Witaj ! Anonimowy

Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 2 mar 2018, o 19:03

Posiadam Fiata 125p z 83 roku , Od dłuższego czasu miałem problemy z odpalaniem , z każdym odpaleniem przychodziło to ciężej , (temperatura na dworze ? ) , Od pewnego czasu fiat odpalał jedynie na popych , myślałem ,że to wina aku który był już wyeksploatowany na maxa , dziś został wymieniony na nowy a problem pozostał . Rozrusznik dziwnie chodzi , czasami chodzi " szybko" ( tak jak powinien ) a czasami tak wolno jak by pracował w jakimś kleju , czasami po odczekaniu kilku minut przed następnym rozruchem znów kręci "szybko"( ponownie duży ładunek podawany przez aku po odstępie czasu ?) . Dziś takżę zauważyłem , że w filtrze paliwa nie ma benzyny ( samochód stał około 2 tygodnie nieodpalany , Uszkodzona pompa paliwa?) . Dziś udało mi się go odpalić na dosłownie 0.5 sekundy po wlaniu małej ilosci paliwa wprost do gaźnika
Mam 4 teorie co do tego
uszkodzona pompa paliwa ( ale czy samochód by chodził po odpaleniu na popych )
uszkodzony rozrusznik
nieszczelny układ paliwowy
zasyfiony silnik jakimś syfem dlatego tak ciężko jest go ruszyć ( raczej to mało prawdopodobne)

Może ktoś miał podobne objawy , Pytam bo może uda się rozwiązać ten problem nim wymienię pompę , rozrusznik i ogólnie rozkręcę pół auta.
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez MARKHEIM » 4 mar 2018, o 09:28

Z tego co piszesz to problem jest złożony i nie jest za to odpowiedzialny tylko jeden element:
- Rozrusznik źle kręci, możliwe że się już kończy, ale zanim go wyciągniesz to wyczyść powierzchnie styków na kablach co idą do niego, zwłaszcza najgrubszego co idzie od akumulatora. Być może jest styk zaśniedziały i czasami "traci" prąd i wolniej rozrusznik kręci. Pamiętaj tylko by przy tej czynności odłączyć bezwzględnie akumulator.
- Jeżeli po czyszczeniu nadal będzie wolniej kręcił to weź np. młotek i delikatnie postukaj po nim. Jeżeli zacznie lepiej kręcić to znaczy że się szczotki kończą lub włącznik elektromagnetyczny na rozruszniku (zaśniedziałe styki wewnątrz niego). W tym wypadku musisz go poddać regeneracji albo wymienić na nowy.
- Brak paliwa w filtrze może być spowodowany usterką pompy, smokiem w zbiorniku lub po prostu brakiem paliwa. Spróbuj odpalić go np. na samostarcie i jeżeli odpali normalnie to znaczy że układ zapłonowy jest ok, a coś się dzieje z układem paliwowym. Poza tym na wyższych obrotach przy uruchomieniu pompa powinna zaciągnąć paliwo do filtra, jeżeli nie to jest uszkodzona. Będziesz musiał ją wymontować i sprawdzić czy wytwarza ciśnienie. Jeżeli tak, to musisz iść po przewodzie do zbiornika paliwa lub w drugą stronę do gaźnika i szukać usterki.
- Jeżeli przy samostarcie również będzie ciężko odpalał to masz też problem z układem zapłonowym, wówczas po kolei musisz przejrzeć świece, kable zapłonowe, aparat itd.

Pozdrawiam
Bartek
Fiat 125p 1968r.
Warszawa 204 Sedan 1966r.
Warszawa 223 Kombi 1968r.
Mercedes W124 260E 4-matic 1988r.
Avatar użytkownika
MARKHEIM
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 4 maja 2013, o 21:40
Lokalizacja: Milówka

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 4 mar 2018, o 20:01

Dziękuję ci bardzo za wyczerpująca wypowiedź , brak paliwa i smok w baku wykluczony . Jak zrobi się trochę cieplej to będę sprawdzał tak jak pisałeś wszystko po kolei bo przy aktualnych temperaturach pracować w zimnym garażu nie idzie. :cry:
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 4 mar 2018, o 20:06

MARKHEIM napisał(a):Z tego co piszesz to problem jest złożony i nie jest za to odpowiedzialny tylko jeden element:
- Rozrusznik źle kręci, możliwe że się już kończy, ale zanim go wyciągniesz to wyczyść powierzchnie styków na kablach co idą do niego, zwłaszcza najgrubszego co idzie od akumulatora. Być może jest styk zaśniedziały i czasami "traci" prąd i wolniej rozrusznik kręci. Pamiętaj tylko by przy tej czynności odłączyć bezwzględnie akumulator.
- Jeżeli po czyszczeniu nadal będzie wolniej kręcił to weź np. młotek i delikatnie postukaj po nim. Jeżeli zacznie lepiej kręcić to znaczy że się szczotki kończą lub włącznik elektromagnetyczny na rozruszniku (zaśniedziałe styki wewnątrz niego). W tym wypadku musisz go poddać regeneracji albo wymienić na nowy.
- Brak paliwa w filtrze może być spowodowany usterką pompy, smokiem w zbiorniku lub po prostu brakiem paliwa. Spróbuj odpalić go np. na samostarcie i jeżeli odpali normalnie to znaczy że układ zapłonowy jest ok, a coś się dzieje z układem paliwowym. Poza tym na wyższych obrotach przy uruchomieniu pompa powinna zaciągnąć paliwo do filtra, jeżeli nie to jest uszkodzona. Będziesz musiał ją wymontować i sprawdzić czy wytwarza ciśnienie. Jeżeli tak, to musisz iść po przewodzie do zbiornika paliwa lub w drugą stronę do gaźnika i szukać usterki.
- Jeżeli przy samostarcie również będzie ciężko odpalał to masz też problem z układem zapłonowym, wówczas po kolei musisz przejrzeć świece, kable zapłonowe, aparat itd.

Pozdrawiam
Bartek



Zauważyłem jeszcze ,że gdy silnik jest rozgrzany (po jezdzie) to odpala praktycznie odrazu więc bardzo możliwe , że gdzieś prąd ucieka a gdy silnik jest ciepły po prostu łatwiej jest go obrócić .
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez MARKHEIM » 4 mar 2018, o 20:47

Zawsze najlepiej zacząć od najprostszych czynności zanim się cokolwiek zacznie wykręcać. Jeżeli szczotki w rozruszniku lub wyłącznik elektromagnetyczny by się kończył, to zarówno przy ciepłym jak i zimnym silniku miałbyś problem z odpaleniem. Sprawdź przy czyszczeniu styków także połączenie kabla od akumulatora z końcówka, którą przykręcasz do rozrusznika - ona też czasami lubi się poluzować i trzeba ją albo lekko zaklepać albo wymienić na nową.
Fiat 125p 1968r.
Warszawa 204 Sedan 1966r.
Warszawa 223 Kombi 1968r.
Mercedes W124 260E 4-matic 1988r.
Avatar użytkownika
MARKHEIM
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 4 maja 2013, o 21:40
Lokalizacja: Milówka

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 9 mar 2018, o 19:55

MARKHEIM napisał(a):Zawsze najlepiej zacząć od najprostszych czynności zanim się cokolwiek zacznie wykręcać. Jeżeli szczotki w rozruszniku lub wyłącznik elektromagnetyczny by się kończył, to zarówno przy ciepłym jak i zimnym silniku miałbyś problem z odpaleniem. Sprawdź przy czyszczeniu styków także połączenie kabla od akumulatora z końcówka, którą przykręcasz do rozrusznika - ona też czasami lubi się poluzować i trzeba ją albo lekko zaklepać albo wymienić na nową.


Klemy oczyszczone , styki oczyszczone , napięcie na aku jest takie samo jak przy wejściu do rozrusznika , Problem może minimalnie zmalał ale nie znikł zupełnie , nadal kręci jak by mu się nie chciało. Postukanie w rozrusznik nic nie dało
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez ppfso » 10 mar 2018, o 16:31

Może przewód masowy , łączący silnik z karoserią , może zbyt wczesny zapłon , jeśli to nie , to raczej nadpalone uzwojenia wirnika lub stojana rozrusznika , też tak miałem i właśnie spalony był wirnik rozrusznika.
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
ppfso
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 919
Dołączył(a): 5 paź 2012, o 22:58
Lokalizacja: Warszawa - Ursus

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 10 mar 2018, o 17:03

ppfso napisał(a):Może przewód masowy , łączący silnik z karoserią , może zbyt wczesny zapłon , jeśli to nie , to raczej nadpalone uzwojenia wirnika lub stojana rozrusznika , też tak miałem i właśnie spalony był wirnik rozrusznika.


Dziś wymontowałem rozrusznik, podłączyłem przez kable rozruchowe do aku i kręci jak szalony, zamontowałem go spowrotem i dalej prkatycznie się nie rusza. Zauważyłem przez korek od wlewu oleju ,że jest tam nagar , nie wiadomo skąd , ale czy nagar mógł tak zalepić silnik ,że ciężko go ruszyć?? . Kupiłem płukankę do silnika i w przyszłym tygodniu być może uda mi się go odpalić na popych i wymienić olej na nowy .
A Mogłbyś wskazać mi mniejwięcej gdzie jest ten przewód masowy ? Bo za bardzo nie umiem go zlokalizować
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez ppfso » 10 mar 2018, o 17:09

latorio napisał(a):
ppfso napisał(a):Może przewód masowy , łączący silnik z karoserią , może zbyt wczesny zapłon , jeśli to nie , to raczej nadpalone uzwojenia wirnika lub stojana rozrusznika , też tak miałem i właśnie spalony był wirnik rozrusznika.


Dziś wymontowałem rozrusznik, podłączyłem przez kable rozruchowe do aku i kręci jak szalony, zamontowałem go spowrotem i dalej prkatycznie się nie rusza. Zauważyłem przez korek od wlewu oleju ,że jest tam nagar , nie wiadomo skąd , ale czy nagar mógł tak zalepić silnik ,że ciężko go ruszyć?? . Kupiłem płukankę do silnika i w przyszłym tygodniu być może uda mi się go odpalić na popych i wymienić olej na nowy .


To że rozrusznik kręci "na sucho" , o niczym nie świadczy , bo pod obciążeniem po prostu nie ma siły jeśli jest spalony , podłącz te kable rozruchowe, dwie żabki pod klemę minusową , dwie na drugim końcu pod silnik np. pod ucho przy kolektorze wydechowym tylko poziomo żeby miała lepszy docisk ,tak wyeliminujesz sprawę braku masy , a po płukance , albo się nic nie stanie , albo pójdzie nagar w kanały olejowe i spuścisz panewki razem z olejem.
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
ppfso
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 919
Dołączył(a): 5 paź 2012, o 22:58
Lokalizacja: Warszawa - Ursus

Re: Problem z odpalaniem , uszkodzony rozrusznik , pompa?

Postprzez latorio » 12 mar 2018, o 16:14

ppfso napisał(a):
latorio napisał(a):
ppfso napisał(a):Może przewód masowy , łączący silnik z karoserią , może zbyt wczesny zapłon , jeśli to nie , to raczej nadpalone uzwojenia wirnika lub stojana rozrusznika , też tak miałem i właśnie spalony był wirnik rozrusznika.


Dziś wymontowałem rozrusznik, podłączyłem przez kable rozruchowe do aku i kręci jak szalony, zamontowałem go spowrotem i dalej prkatycznie się nie rusza. Zauważyłem przez korek od wlewu oleju ,że jest tam nagar , nie wiadomo skąd , ale czy nagar mógł tak zalepić silnik ,że ciężko go ruszyć?? . Kupiłem płukankę do silnika i w przyszłym tygodniu być może uda mi się go odpalić na popych i wymienić olej na nowy .


To że rozrusznik kręci "na sucho" , o niczym nie świadczy , bo pod obciążeniem po prostu nie ma siły jeśli jest spalony , podłącz te kable rozruchowe, dwie żabki pod klemę minusową , dwie na drugim końcu pod silnik np. pod ucho przy kolektorze wydechowym tylko poziomo żeby miała lepszy docisk ,tak wyeliminujesz sprawę braku masy , a po płukance , albo się nic nie stanie , albo pójdzie nagar w kanały olejowe i spuścisz panewki razem z olejem.


A powiedział byś mi gdzie mniej więcej jest ten przewód masowy ? Znalazłem sobie na necie jak wygląda ( plecionka) i niestety nie umiem tego u mnie zlokalizować . Być może " fachowcy " przy "odrestaurowywaniu" silnika wogóle go nie podpieli
latorio
Forumowicz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14 lut 2017, o 21:50
Lokalizacja: warszawa

Następna strona

Powrót do SILNIK I OSPRZĘT

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości