Strona 7 z 7

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 2 lis 2017, o 09:07
przez PABLO
Lampart napisał(a):Oki ludzie. Czytają i podziwiaja. Brawo


Co poniektórzy natchnienie poczuli do zimowych remontów...

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 2 lis 2017, o 09:15
przez Mlody_ndm
Narzekasz że czytają a nie komentują. A co tu komentować.
Fajnie się czyta i przy okazji można się czegoś nauczyć.
Zdziwiło mnie za to jak się bawiłeś z pompą paliwa. Ja jak w Poldku utopiłem w misce popychacz to pojechałem, kupiłem drugi, włożyłem skręciłem i jazda :P Żadnego regulowania i dobrze jest ;)
Fotki byś jakieś wrzucił.

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 2 lis 2017, o 13:08
przez OLO
Wrzuce, wrzuce..

Czas na kolejny odcinek tasiemca:

odc 13 - Ikona mobilności

Nie będę opisywał wymiany rozrusznika do zrobił to już przede mną pan inż. Morawski w „POLONEZ - Budowa, eksploatacja naprawa”. Stary po prostu przestał nawet cykać, przy czym kontrolki przygasały w momencie „rozruchu”. Nie chce mi się robić sekcji. BTW. Z dwóch rozruszników oba kręciły tylko tamten ciut ciszej. Zamontowałem od razu osłonę cieplną rozrusznika, która dotychczas bawiła się ze mną w chowanego i była łaskawa wpaść mi pod stopy już PO złożeniu wydechu. Na szczęście pozyskane części wydechu mogę ocenić na „dobry+”, więc nie miałem stresu żeby cos nawet doginać.

Stwierdzam, że człowiek, który projektował układy wydechowe w 125p ze 115C jak i ten sztywny polonezowski chyba nie lubił ludzi. Manewrowanie długimi elementami i skręcanie wszystkiego na sztywno na zaciski to jakaś masakra.
Typ siedział w jednym pokoju na nadwoziowcem i mieli obaj żal do świata. Taki mam wniosek po montażu kanału powietrznego od wnętrza. To kurestwo blokuje dostęp do połowy osprzętu. Nauczyłem się sekwencji ruchów aby wyjąć filtr i pokrywę zaworów. :)
Przeróbki z szerokiego Caro naprawdę dobrze Polakom wyszły.


Nowa membrana, na której złożyłem pompę okazała się być rzemieślniczym szajsem. Rozlazła się i dane mi było zobaczyć strumień benzyny sikający z otworka awaryjnego w plastikowej przekładce membran. Demontaż, montaż… Fajnie, że w komorze poloneza jest tyle miejsca. Przynajmniej człowiek nie klnie, co zdarzało mi się przy żonglowaniu pompą w 125p kombi.
Prawda – przewód sztywny zasilający przerdzewiał w miejscu mocowania do podłużnicy. Ch..j! Nasunąłem tam kawałek węża i ścisnąłem cybantem. Pompa nie zasysa już powietrza i nie strzyka paliwem.

Nadeszła wiekopomna chwila. Usiadłem w przykręconym wreszcie do podłogi fotelu, oparłem wygodnie plecy. Zestaw wskaźników przyjaźnie zamigał czerwienią i żółcią, 4 wskazówki wstały z odbojów pokazując rzeczywiste wartości parametrów. Przekręciłem kluczyk uruchamiając sprawny rozrusznik. Pompa paliwa ogarnęła prawidłowe kierunki zasysania/tłoczenia. Silnik zagrał prawidłowo na 4 garach. Ciśnienie oleju się pojawiło i sięgnęło nawet niebotycznej jak na 115C wartości 0,3 MPa. Ładowanie jest ok 14V, temperatura powoli się podnosi. Wydech wycisza ładnie silnik, a po wdepnięciu nawet na 1 gardzieli zaczyna wydawać śliczny gwizd :)

No to fru! Maska w dół i jeździmy po podjeździe. Sprzęgło na teflonowanej lince chodzi lekko jak hydraulika, hebel przestał być budyniowaty po montażu wspornika usztywniającego. Silnik chłodnawy, ale chętnie rusza nowym cielskiem. Temperatura rośnie, ogrzewanie niby się pojawia, tylko siła nawiewu pomimo wyjącego wiatraka jest symboliczna. Trzeba będzie wyjąc całą nagrzewnicę i zrobić inspekcję. Czuję, że co nieco stamtąd wytrząsnę.
W ramach ćwiczeń z czasoprzestrzeni odczekałem aż wskazówka dojdzie w okolice 90 stopni i włączy się wentylator. Wszystko OK. Wygląda na to, że ogarnąłem furę mechanicznie.

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 2 lis 2017, o 13:51
przez PABLO
No to do zobaczenia w sobotę na stypie pod FSO! :D

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 5 lis 2017, o 16:58
przez Marcin125p
Przeczytałem :)

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 17 lis 2017, o 20:26
przez narkee
Też czytam, nie logując się.
Mimo, że nie przepadam za polonezami, to czyta mi się to bardzo przyjemnie. Czekam na dalsze części...

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 18 lis 2017, o 10:02
przez PABLO
Ja nawet widziałem na żywo pod FSO !
OLO, napraw zamek lewych tylnych drzwi , bo ci krasnoludki kanapki z żółtym serem ,, wyciongno i zjedzo "... :lol:

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 20 lis 2017, o 14:50
przez OLO
Odpowiem z francuska 'Siepisze".
Znaczy fotki musze gdzieś wrzucić. imgur mnie irytuje bo sporo jest klikania ze zmniejszaniem...

Re: OLOnez EVO IX 1.5 SLE '90 - EKSPORTOW

PostNapisane: 12 sty 2018, o 01:49
przez Anatol 125p
OLO napisał(a):imgur mnie irytuje bo sporo jest klikania ze zmniejszaniem...


To nie imgur tylko forum...