Witaj ! Anonimowy

FSO 1500 87r.

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez wooojtasss » 31 mar 2018, o 16:22

wooojtasss napisał(a):
krol1313 napisał(a):Nie Obywatelu, cygańskie felgi itp , wieśniaczysz 125p.
Taki obskurne felgi były modne 15 lat temu.
Szkoda bo zapowiadało się fajnie a wszysło h.d. i kamieni kupa.
Wielka szkoda.


Obskurne felgi? Wiesniaczysz 125? ani jedno ani drugie nie ma tu miejsca.

Felgi z pewnoscia nie sa obskurne, to ostatnie slowo ktore do nich pasuje. A wiesniaczeniem to bardziej bym nazwal twoj styl wypowiedzi.

Jak już pisalem wczesniej - nikt nie mowil ze bedzie 100 % ori. Wystarczylo zebys to przeczytal ze zrozumieniem. I jezeli zmiana felg dla ciebie to tak mocne odejscie od oryginalu ze cie kluje w oczy i nazywasz to wiesniaczeniem to jestes w bledzie. To ze ktos ma inne wyobrazenie tego auta niz ty tez jest w porzadku i mowienie, ze szkoda ze dobrze sie zapowiadalo i inne tego typu pierdoly nie sprawia ze zejde z obranej drogi.

Nie byloby prosciej podejsc do tematu na zasadzie ze kolejne 125p dostaje drugie zycie? Cieszmy sie ze ktos te auta chce robic, w koncu w gruncie rzeczy chodzi nam wszystkim o to samo! A przynajmniej powinno chodzic.

Na koniec wrzuce ci foto skonczonego auta z tymi cyganskimi felgami i oiyginalnymi koleczkami, ktore tez mam zamiar wypiaskowac i doprowadzic do porzadku. Bo poza tymi felgami bedzie caly w ori. Zobaczyny czy wtedy tez powiesz ze zwiesniaczylem.125p!

Pozdrawiam.i spokojnych swiat :)
Avatar użytkownika
wooojtasss
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 30 sty 2018, o 11:41
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez krol1313 » 31 mar 2018, o 17:02

Wiesz ja mam na to gdzieś co Ty zakładasz.
Tyle Ci powiem.
Kiedyś bardzo dawno temu za młodego łebka lepsze ze szrotu wyciągałem i przecinałem.
Dla mnie to możesz i z niego zrobić Plymuntha Fury rocznik 1958.
Po prostu po 1989r. jest coś takiego ( podobno wolność słowa)..................
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Avatar użytkownika
krol1313
Forumowicz
 
Posty: 1490
Dołączył(a): 15 gru 2012, o 14:13
Lokalizacja: PŁOCK

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez labik » 1 kwi 2018, o 18:42

Ale faktem jest że felgi są brzydkie.
Fiat 125p - Każdy chce go mieć, wielu może go nabyć, nie wielu ma takiego jakiego chce, garstka może się nimi cieszyć ... kochają go tacy jak ja.
labik
Forumowicz
 
Posty: 437
Dołączył(a): 16 gru 2013, o 14:52
Lokalizacja: Gryfice

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez klysek1 » 2 kwi 2018, o 09:03

Felgi idealne na wiejską imprezę pod remizą. Będzie szał.
Avatar użytkownika
klysek1
Forumowicz
 
Posty: 1589
Dołączył(a): 25 lut 2012, o 15:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez jacekes » 2 kwi 2018, o 10:36

Felgi pasują do punto 2, nie do 125p.
Poza tym jakie one mają ET i ile bedzie dystansu?
Avatar użytkownika
jacekes
Forumowicz
 
Posty: 1230
Dołączył(a): 10 mar 2012, o 21:46
Lokalizacja: Poznań

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez Marcin125p » 3 kwi 2018, o 16:15

Się czepiliście tych felg... (fakt, mnie też nie leżą), a przecież to tylko #16śrub ;)

Krol, wolność słowa pozwala na wypowiadanie swojego zdania, do czego masz absolutne prawo, ale nie masz prawa nikomu ubliżać.

Maciej, po czym wnosisz że będzie rymont? Po felgach?

Wooojtasss, nam tu naprawdę zależy na każdym Fiacie, i na tym by ich remonty były przeprowadzane najlepiej jak można, by jak najwięcej tych aut przetrwało, stąd niektórym czasem puszczają hamulce :) Powodzenia!
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Marcin125p
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4540
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 01:04
Lokalizacja: Żukowo
Ranga: ORMO

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez maciejowski » 4 kwi 2018, o 00:09

Marcin125p napisał(a):
Maciej, po czym wnosisz że będzie rymont? Po felgach?


Po przygotowaniu budy dla blacharza i lakiernika. Pozostaje mieć jedynie nadzieje, że oni będą bardziej ogarnięci i sami zdemontują to co trzeba, tylko jakoś w cuda nie wierzę.
Avatar użytkownika
maciejowski
Maruda
 
Posty: 1530
Dołączył(a): 7 maja 2013, o 23:43
Lokalizacja: kraków

Re: FSO 1500 87r.

Postprzez labik » 4 kwi 2018, o 09:26

No właśnie o tym pisałem. Nie zdemontował wszystkiego jak należy bo szkoda czasu. Blacharze - lakiernicy nie zdemontują jak nie zapłacisz. To nie ich robota. Przykryją folią, okleją byle jak, wszystko będzie pomalowane, w najlepszym przypadku zaprószone lakierem. Co nie zmienia faktu że już nie do doczyszczenia.
A roboty tak naprawdę na góra dwie godziny łącznie z wypiciem browarka.
Fiat 125p - Każdy chce go mieć, wielu może go nabyć, nie wielu ma takiego jakiego chce, garstka może się nimi cieszyć ... kochają go tacy jak ja.
labik
Forumowicz
 
Posty: 437
Dołączył(a): 16 gru 2013, o 14:52
Lokalizacja: Gryfice

Poprzednia strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość