Witaj ! Anonimowy

Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 26 gru 2017, o 17:30

Trzy miesiące postoju minęły. Postanowiłem nie zmieniać całego silnika a tylko uszczelkę :lol:
Może będzie żył

Obrazek
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 21 mar 2018, o 16:17

Jakiś czas temu wystąpiła mała podmianka jednostki napędowej...

Obrazek


I w zasadzie Fiat jeździ (Oczywiście nigdy nie jest do końca sprawny, tak jak i nigdy nie jest do końca zepsuty)
No może, trochę utknął w zaspie bo ma letnie i ciężko się nim jeździ w tych warunkach 8-)



Obrazek
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Szosi » 22 mar 2018, o 13:47

Wiadomo, że DeEf jest twój, ale mam wrażenie, że ten nie pasujący rocznikowo znaczek szpeci, a nie dodaje uroku temu autu (moja opinia).

Szkoda też, że nie masz miejsca, by chować go na zimę. Tutaj każdy lekarz Ci to zaleci :)

Pozdrawiam. Szosi.
Zakonserwowany w "125pe".
Avatar użytkownika
Szosi
Członek Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 256
Dołączył(a): 13 paź 2015, o 14:30
Lokalizacja: Mńsk Mazowiecki

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 27 mar 2018, o 14:42

Szosi napisał(a):Wiadomo, że DeEf jest twój, ale mam wrażenie, że ten nie pasujący rocznikowo znaczek szpeci, a nie dodaje uroku temu autu (moja opinia).

Szkoda też, że nie masz miejsca, by chować go na zimę. Tutaj każdy lekarz Ci to zaleci :)

Pozdrawiam. Szosi.


Mi się tam podoba i tak zostanie, w przyszłości planuję go troszeczkę postarzyć. Mi tam nie przeszkadza jeżeli coś jest niezgodne z rocznikiem. Zabytkiem nigdy nie będzie (przynajmniej nie w moich rękach)

Miejsce mam, ale Fiat już powrócił do codziennej eksploatacji 8-)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Szosi » 28 mar 2018, o 08:52

Kumam. Jak pisałem - Twój DeEf i Tobie ma się podobać na 1 miejscu. Enjoy!
Zakonserwowany w "125pe".
Avatar użytkownika
Szosi
Członek Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 256
Dołączył(a): 13 paź 2015, o 14:30
Lokalizacja: Mńsk Mazowiecki

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 26 sie 2019, o 19:05

Fiat ostatnio przeszedł kiedyś zapowiadany remont blacharski.
Wymienione: poszycia drzwi, błotniki przednie i tylne oraz pas przedni.
Wszystko wykonałem sam w okresie dwóch tygodni.
Jeszcze auta nie poskładałem i wymaga kilku poprawek ale nie jest źle.
Zmieniłem też kolor z l46 na l80
https://www.fotosik.pl/u/jacobtk/album/2526870
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez jacek2 » 27 sie 2019, o 09:04

Kawał dobrej roboty.... bardzo mi się podoba.
życie jest za krótkie aby nacieszyć się jazdą Fiatem 2.0
Avatar użytkownika
jacek2
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 15 lut 2017, o 08:09
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez krol1313 » 27 sie 2019, o 20:10

Podoba mi się , kompleksowo. Szkoda tylko L-46.
A na marginesie nie została Ci ramka szyby z prawych drzwi taka półokrągła?
Z chęcią bym odkupił.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Avatar użytkownika
krol1313
Forumowicz
 
Posty: 1531
Dołączył(a): 15 gru 2012, o 14:13
Lokalizacja: PŁOCK

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 29 sie 2019, o 22:39

krol1313 napisał(a):Podoba mi się , kompleksowo. Szkoda tylko L-46.
A na marginesie nie została Ci ramka szyby z prawych drzwi taka półokrągła?
Z chęcią bym odkupił.


Miło mi to słyszeć :) za l46 nie rozpaczam. Znudził mi się, no i nie lubię bordwego koloru :lol:
Niestety, nie zostało mi za wiele, zmieniłem tylko poszycia które nawet pasują :)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Poprzednia strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości