Witaj ! Anonimowy

Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez bing17 » 16 cze 2017, o 08:37

A po co pasować jak one krzywe z fabryki wychodziły ? A te z końca produkcji to już w ogóle.
Avatar użytkownika
bing17
Forumowicz
 
Posty: 2936
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 16:25
Lokalizacja: Łódź-Ruda.

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez OLO » 16 cze 2017, o 11:46

Żeby nie przymykać oczy jak sie do samochodu podchodzi. Mnie szlag trafia jak patrze jak to w kombi ktoś zrobił.
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1206
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 18 sie 2017, o 23:53

Fiat tydzień przed woodstokiem dostał nowe sprzęgło, podporę wału, krzyżak, kpl wydech od kolektora, rozrusznik, koła, uszczelniacz wału od strony sprzęgła (stary był w dwóch częściach) i kilka innych pierdół o których zapomniałem. Blacharki nie robiłem, nie było czasu i szczerze mówiąc, nie żałuję!
Z problemów przy wymianie był tylko jeden, skrzynia była od nowości nie ruszana (plomba na lince) i przy odkręcaniu urwałem jedną śrubę od mocowania. Ale wymyśliłem taki patent i pomogło.

Obrazek


felgi w budowie

Obrazek

Na dzień dobry rozrusznik okazał się puszką pandory, kręcił idealnie, po złapaniu trochę ciepła odmówił działania co skończyło się walką by wrócić z Zamościa do domu (dzień przed wyjazdem), wrócił stary, co powodowało uśmiech na wielu polskich stacjach, kiedy próbowałem odpalić po tankowaniu.
Silnik jest z... 77 roku, tak na marginesie.

Później zapiąłem przyczepkę i "Ahoj przygodo!" Jakoś to będzie.
I... było. Fiat mimo przeciążenia (co dało się odczuć dopiero dużo później) wolno, bo wolno, przejechał 820km w pierwszą stronę niemal bezawaryjnie, jedynie linka prędkościomierza się poluzowała po 700km i światła przyczepki czasem odmawiały posłuszeństwa.
zajęło to 22 godziny z prędkością 70km/h użycie piątki było niemal niemożliwe.
6osób na pokładzie + Niewiadówka i duuuuuużo bagażu (same akumulatory ważyły ponad 90kg jednak wraz z panelem słonecznym pozwoliły na 12 dni mocnej imprezy)
Na miejscu spotkałem (prawie) miejscowego Fiata, pojeździliśmy sobie na dwa po woodstoku zbierając masę uwagi.

a o to kilka zdjęć:





Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek



Obrazek



Obrazek


Obrazek



Obrazek



Obrazek



z powrotem było gorzej.
Ze względów osobistych, pozbyłem się jednej osoby ze składu, tak jak i część prowiantu została pochłonięta przez obóz. Było lżej, zauważalnie lżej, piątka zaczęła istnieć, zszedłem do 18 godzin ale zaczęły się awarie.
pierwszą była awaria kostki stacyjki, początkowo źle ją zinterpretowałem i zacząłem walczyć z alternatorem, jednak kabelek w kostce stacyjki i wymiana spalonego bezpiecznika pomogła, kolejnym (na który byłem przygotowany, kuchenka gazowa w przyczepce 8-) ), trudniejszym, był efekt przeciążenia auta, mianowicie, piasta zaczęła się wysuwać z pierścienia w tylnym moście, co zaowocowało spalaniem 17l/100km LPG oraz przegrzaniem układu hamulcowego i zniszczeniem jarzma. Jednak zostało do przebycia raptem 25km w momencie wystąpienia awarii, więc nie podejmowałem czynności naprawczych. Na chwile obecną fiat stoi od przeszło półtorej tygodnia z dalej spiętą przyczepą obok domu i czeka aż przywrócę go do żywych.

Podsumowując, przejechałem 1644km ze średnim spalaniem 13,4l LPG/100km co daje zużyte ponad 220 litrów gazu po średniej cenie (autostrada :evil: ) 2zł za litr.

Szczerze mówiąc, był to mój najlepszy wyjazd na woodstock (piąty), jadąc takim składem na drugi koniec polski, naprawdę jest dużo lepiej niż zwykłym cywilnym autem i jest to warte każdych pieniędzy, bo czego tu się bać? Bo stary? przecież nowe też się potrafią zepsuć. na chwilę obecną od marca przejechałem nim bezawaryjnie prawie 15 000km.
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 31
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez bing17 » 19 sie 2017, o 10:56

Zazdro motzno, mimo że nigdy nie byłem na woodstocku to taka wycieczka by się w końcu przydała :)
Avatar użytkownika
bing17
Forumowicz
 
Posty: 2936
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 16:25
Lokalizacja: Łódź-Ruda.

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez OTRO » 21 sie 2017, o 11:49

To ta sama półoś co wcześniej ? jakby coś mam dobrą połoś do jugola ;)
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2077
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 21 sie 2017, o 22:30

OTRO napisał(a):To ta sama półoś co wcześniej ? jakby coś mam dobrą połoś do jugola ;)



Ta sama :?
Odezwij się ile za nią sobie życzysz na fb 8-)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 31
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez ceva » 29 sie 2017, o 21:26

W sumie to trochę żałuję, że w tym roku nie zajrzałem w rejon ASP, była być może okazja do spotkania i zamienienia kilku słów przy Fiacie i o Fiacie. Obrazek
ceva
Forumowicz
 
Posty: 44
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 30 sie 2017, o 14:39

ceva napisał(a):W sumie to trochę żałuję, że w tym roku nie zajrzałem w rejon ASP, była być może okazja do spotkania i zamienienia kilku słów przy Fiacie i o Fiacie. Obrazek


W istocie to stałem na Malinowskiego 8-)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 31
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Mlody_ndm » 30 sie 2017, o 14:58

Tak się zastanawiam skąd Ty na ten Woodstock jechałeś że Ci tyle km wyszło...
Sprzęty:
'81 Polski Fiat 125p L79 WPT 1313 Edyszyn
'83 Polonez 1.5 L54
'91 Żul A11B
'99 Plusz 1.6GLI
Obrazek
forum fiata 125p fiat 125p fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Mlody_ndm
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 2560
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 11:34
Lokalizacja: Zakroczym
Ranga: Zbiera złom

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 30 sie 2017, o 15:02

Mlody_ndm napisał(a):Tak się zastanawiam skąd Ty na ten Woodstock jechałeś że Ci tyle km wyszło...


Z Zamościa (Lubelskie), ale nie najkrótszą drogą, gdyż zbierałem znajomych w kilku miejscach.
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 31
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość