Witaj ! Anonimowy

Sing Sing 75

Re: Sing Sing 75

Postprzez Red West_77 » 22 lut 2018, o 20:31

EmilQ napisał(a):Witam.
Jak tam u kolegi Red West_77 idzie usuwanie "lepiku" ??

Dziękuję, dobrze. Jakbyś chciał zobaczyć osobiście to zapraszam.
Fiat przechodzi etap korekty blacharskiej w kilku miejscach. Pierwszy etap został wykonany w listopadzie ubiegłego roku a kolejny planuję w marcu. Następnie lakierowanie etc.
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 2466
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław/Oleśnica

Re: Sing Sing 75

Postprzez ceva » 22 lut 2018, o 21:32

Jako posiadacz "starego" Fiata ('74) potwierdzam, że w przedniej części nadkola takie dziury występują, z lewej nie miałem wcale a z prawej prawie ręka wchodziła. :lol:
A tak serio to jedyne otwory w nadkolu tylnym to te zasłonięte gumowymi korkami, reszta to dziury nabyte w trakcie eksploatacji.
Ten lepik to nie lepiej palnikiem gazowym potraktować? I lżej i szybciej ten czarny szajs schodzi.
ceva
Forumowicz
 
Posty: 66
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Sing Sing 75

Postprzez Red West_77 » 22 lut 2018, o 21:35

Na to wygląda, że ów jegomość wyciął otwór celem wprowadzenia konserwacji po czym zaslepił otwór czymś co usunąłem. Miał chłopina pomysły. Może opalarką to podgrzać i usunąć?
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 2466
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław/Oleśnica

Re: Sing Sing 75

Postprzez ceva » 22 lut 2018, o 22:13

Opalarka? Nie miałem z nią do czynienia w takim przypadku, więc Ci nie doradzę. A palnik to taki używałem plus szpachelka i skrobak zaokrąglony a'la łyżka.
ceva
Forumowicz
 
Posty: 66
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Sing Sing 75

Postprzez Red West_77 » 28 maja 2018, o 08:59

Jakiś czas temu zerwała się linka otwierania zamka maski w moim fiacie rocznik 1975. Starszy typ otwierania różni się od tego z lat 80-tych.
Linkę już nabyłem i próbowałem wczoraj to naprawić ale bez skutku. Czy ktoś z posiadaczy starszych fiatów ( MR-75) miał do czynienia z tym problemem? Nie wiem czy wymienić samą linkę czy razem z pancerzem.
Zaznaczę, że część starej linki została w pancerzu. Będę wdzięczny za wszelką pomoc i podpowiedzi.
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 2466
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław/Oleśnica

Re: Sing Sing 75

Postprzez ceva » 28 maja 2018, o 09:42

Ale jak, część linki została w pancerzu? Przecież pancerz ma dwa końce i z jednego można wyciągnąć kawałek i z drugiego, no chyba że to jakieś skrajnie podłe pęknięcie linki a w zasadzie drutu... A skoro to drut to może przepchnąć pozostałości starego drutu drutem o podobnej średnicy. Pancerz bym zostawił stary, bo zdjąć z niego zapinkę która go unieruchamia w bocznym panelu to jak dla mnie była mordęga.
ceva
Forumowicz
 
Posty: 66
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Sing Sing 75

Postprzez Red West_77 » 28 maja 2018, o 10:25

Po prostu gdy wkładałem nową linkę w stary pancerz to po 30 cm pojawił się opór w przepchaniu. Czy drugi króciec pancerza jest zabezpieczony w jakiś wredny sposób na ścianie grodziowej? Wydaje mi się, że w nowszych egzemplarzach lepiej to rozwiązali.
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 2466
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław/Oleśnica

Re: Sing Sing 75

Postprzez ceva » 28 maja 2018, o 12:50

Mniej więcej mocowanie linki za nagrzewnicą wygląda tak jak na poniższym zdjęciu.
Obrazek
zielone- pancerz linki
czerwone-linka/drut
żółte-tulejka
Linka jest zagięta i przełożona przez otwór w dźwigni, na koniec linki jest nasunięta rurka za która jest rozgięty jeden z jej końców.
W oryginale miejsce to wygląda nieco inaczej, bo nieznacznie zmodyfikowałem łożyskowanie dźwigni otwierania maski, ale sposób działania jak najbardziej taki sam.

Dostęp do tego jest delikatnie mówiąc ch.wy, bo jest to za nagrzewnicą i w dodatku pod tapicerką...
ceva
Forumowicz
 
Posty: 66
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Sing Sing 75

Postprzez Red West_77 » 28 maja 2018, o 17:33

Dziękuję bardzo za dokładne naświetlenie sytuacji ch..ej z wymiana linki i zdjęcie poglądowe. Będę miał zajęcie na długi weekend. Pozdrawiam Artur :)
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 2466
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław/Oleśnica

Re: Sing Sing 75

Postprzez OLO » 29 maja 2018, o 08:23

Po takich rozwiazaniach w nadwoziu widać konstrukcję sprzed 60 lat. Podobnie jak sterowanie gazem
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości