Witaj ! Anonimowy

FSO 1500 86r

Re: FSO 1500 86r

Postprzez jurek_j » 11 mar 2018, o 18:22

Albo podejdź do tego od drugiej strony - zobacz ile mm wysuwa się tłoczek w lewym, a ile w prawym zacisku. U mnie za ciasno w prawym zacisku było tłok wysuwał się 3x mniej niż w lewym i tak samo mniej chował się po puszczeniu pedału hamulca.
Avatar użytkownika
jurek_j
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 wrz 2013, o 17:05
Lokalizacja: Nowiny Wlk

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OTRO » 11 mar 2018, o 20:23

jurek_j napisał(a):Albo podejdź do tego od drugiej strony - zobacz ile mm wysuwa się tłoczek w lewym, a ile w prawym zacisku. U mnie za ciasno w prawym zacisku było tłok wysuwał się 3x mniej niż w lewym i tak samo mniej chował się po puszczeniu pedału hamulca.

Sprawdzę ,co u ciebie było przyczyną ?
Próbowałem ten zacisk odpowietrzać ,niby było powietrze ale skąd ono się wzięło ? jak jechałem na 50lecie , to już delikatnie odczuwałem że jedna strona mocniej hamuje ale to było bardzo delikatnie i tak stopniowo coraz gorzej do tego stopnia że sam zaczął skręcać przy hamowaniu.
Spróbuje na dniach jeszcze raz odpowietrzyć ten zacisk,ciekawie czy sie poprawi ...
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OLO » 12 mar 2018, o 10:25

Kiedy wymieniałeś przewody elastyczne?
Nie wiem jak, ale on potrafi się wewnątrz zablokować że nie puszcza płynu.
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1206
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OTRO » 12 mar 2018, o 17:00

OLO napisał(a):Kiedy wymieniałeś przewody elastyczne?
Nie wiem jak, ale on potrafi się wewnątrz zablokować że nie puszcza płynu.

Wymieniałem jej dwa lata temu , podczas remontu układu hamulcowego .
Tłoczek zacisku , mogę wcisnąć dwoma kciukami .
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: FSO 1500 86r

Postprzez jurek_j » 12 mar 2018, o 21:52

Czort jeden wie co było przyczyną. Jak już miałem się tym zająć kompleksowo - wpadły mi zaciski z łady. Może jedna część z poniedziałku, a druga część z piątku i dlatego było za ciasno.
Avatar użytkownika
jurek_j
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 wrz 2013, o 17:05
Lokalizacja: Nowiny Wlk

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OTRO » 29 kwi 2018, o 21:17

Miałem awarie ! ale jak zawsze ujawniła sie pod garażem ;)
Przejechałem na wieś , gaszę fiata ,przychodzę po 20minutach a on odpala na dwa cylindry ... ale dało sie jeździć bo te dwa cylindry dołączały się podczas jazdy.
Na początku sprawdziłem kopułkę , palec , przewody , świece ale wyglądały dobrze , nawet próbowałem podmieniać ale to nic nie dawało ...
Sprawdziłem że nie pracuje na 2,3 , pierwsza myśl przewód od podciśnienia ale był dobry ...
Myślę zostało do sprawdzenia : cewka zapłonowa , zielony kabelek , moduł zapłonowy . Poszedłem po łatwiźnie , zacząłem od modułu :lol: .
Na szybko podłączyłem dwie kostki do nowego modułu , odpalam ... Nie wierze chodzi na 4 cylindrach . Tak dla pewności , podłączyłem ponownie do starego ale na nim wciąż chodził tylko 1 i 4 cylindrze .
Jeszcze miedzy czasie naprawiłem wspornik kierowniczy bo miał już luz ,możliwe on był powodem że auto ściągało na lewą stronę .

Obrazek
Obrazek
Nie mam jak przyjechać na zakończenie roku szkolnego , prawdziwym samochodem :lol:
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OTRO » 10 maja 2018, o 21:19

Hasłem dzisiejszego odcinka powinien być ,,alternator,, jeszcze nigdy życiu nie spotkałem tak upartego urządzenia którą może popsuć komuś nastrój od początku użytkowania tego auta chyba z 40 razy go zakładałem , demontowałem ... Nie cały rok temu,okolicach sierpnia tamtego roku miałem przyjemność remontować swoją 55A. Operacja przebiegła pomyśle , nie było problemów z lądowaniem po kilku miesiącach użytkowania zaczęły robić się jakieś jaja z ładowaniem raz było odpowiednie aż idealne , aż raz znikało do tego stopnia że po miesiącu po dwóch okazywało że akumulator nadaje się doładowania . Rozebrałem altenator myśle pewnie dioda padła , mam sporo części to wymienie . Sprawdzam każde ale wszystkie są sprawne , montuje do auta i nie ładuje ,ponowny demontaż aż do skutku . Za x razem udało się , zaczął ładować. Przejechałem z 100km , lądowanie częściowo znikło , po tygodniu nagle wróciło ...
Tamtą niedziele , miałeś jakiegoś farta bo altenator stanął mi pod sklepem , tak nagle . Poczułem zapach spalonego paska klinowego . Myslę sobie co jest , otwietam maskę a tam stoi altenator . Dziwną rzeczą było że jak poluzowałem pasek , nagle ruszył :shock: ale po 5 dniach użytkowania szkoła(matury) -dom ,zacząłem słyszeć podejrzane dźwięki szczególnie jak wyłączę swiatła .Musiały mi się trafić jakieś lewe łożyska ... Dobrze miedzy czasie ogarnąłęm następny alternator aby tylko nie był taki dobry jak poprzednik ...
Obrazek
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: FSO 1500 86r

Postprzez marctop83 » 11 maja 2018, o 05:20

Idzie wymontować alternator bez zdejmowania węża od chłodnicy i spuszczania płynu? Do góry, na dół na bok? U mnie konektor męski w alternatorze chowa się do środka jak chce założyć kabel i pewnie spadnie w najgorszym możliwym momencie. Trzeba to poprawić.
Avatar użytkownika
marctop83
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 22:01
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Re: FSO 1500 86r

Postprzez OTRO » 11 maja 2018, o 07:45

marctop83 napisał(a):Idzie wymontować alternator bez zdejmowania węża od chłodnicy i spuszczania płynu? Do góry, na dół na bok? U mnie konektor męski w alternatorze chowa się do środka jak chce założyć kabel i pewnie spadnie w najgorszym możliwym momencie. Trzeba to poprawić.

Można wyciągnąć bez spuszczania płynu ale musisz kolektor wydechowy odkręcać. Nawet znalazłem zdjecie jak wkładam swoją 55A ,widać że na mm .
Obrazek
Możemy osiągnąć wszystko, czego będziemy chcieli, jeśli tylko znajdziemy w sobie odwagę, aby uwierzyć, ze możemy to osiągnąć. - Ben Feldman
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: FSO 1500 86r

Postprzez Mlody_ndm » 17 maja 2018, o 08:16

To już chyba lepiej spuszczać płyn niż odkręcać kolektor...
Sprzęty:
'81 Polski Fiat 125p L79 WPT 1313 Edyszyn
'83 Polonez 1.5 L54
'91 Żul A11B
'99 Plusz 1.6GLI
Obrazek
forum fiata 125p fiat 125p fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Mlody_ndm
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 2560
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 11:34
Lokalizacja: Zakroczym
Ranga: Zbiera złom

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość