Witaj ! Anonimowy

125p kombi swap Rover 1.4

125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez Miran » 24 sie 2012, o 23:41

Witam. W tym wątku postaram się dokumentować przekładkę silnika którą robię w moim fiacie:
Obrazek

Kupiłem poloneza z silnikiem 1.4 Rover'a, który będzie dawcą potrzebnych podzespołów:
Obrazek

Jest to mój pierwszy swap silnika, wszystko mam zamiar robić sam. Zobaczymy jak to wyjdzie ;)

Dawca stał rok (przynajmniej) w krzakach, więc wilgoć i brud dały mu trochę popalić.
Obrazek

Po wlaniu benzyny i kilku minutowym kręceniu rozrusznikiem silnik ruszył.
Wlałem mu płukankę silnikową, pochodził na niej 15 minut, po czym spuściłem płyny i zabrałem się za demontaż.
ObrazekObrazek

Gdy już wszystko było rozpoznane, opisane i rozłączone można było przystąpić do wyciągania silnika. Skrzynia biegów została już zdemontowana. Jednostka ta jest dość lekka więc można ją dźwignąć w dwie osoby. Dla dodatkowego ułatwienia zadania został wycięty kawałek pasa przedniego.
Obrazek

A tak wygląda silniczek po umyciu i uporządkowaniu przewodów:
Obrazek

Zdemontowany silniczek grzecznie czekał sobie na stojaku. przez ten czas uporządkowałem przewody, odmalowałem rurki wodne i inne zerdzewiałe elementy. Było też mycie.

Po jakimś czasie OHV'ka we Fiacie zaczęła niedomagać. Najpierw poszły uszczelki na wale korbowym. Wyciek stawał się coraz większy, a olej rzucany przez koło pasowe bryzgał po całej komorze silnika. Następny zaczął się buntować rozrusznik. Jazda nim przestała być już taka przyjemna więc stwierdziłem że to "już czas".
Fiat został unieruchomiony i rozpoczęły się prace.
Obrazek

Demontaż poszedł znacznie sprawniej niż w Polonezie. Może to za sprawa nabytego doświadczenia albo mniejszej ilości wszystkiego pod maską.
Jednak tym razem potrzebne były cztery żywe podnośniki :)
Silnik poza swoim naturalnym środowiskiem (widoczna też belka Poldorovera):
Obrazek

Objawiła się czarna od brudu, wszędobylskiego oleju i ziejącej spalinami odmy komora:
Obrazek

Na następny ogień poszła belka zawieszenia. Wiele się naczytałem o tym temacie.
Z tego co widziałem wszyscy dają belkę z Poldorovera.
Jednak nie podoba mi się zwiększenie rozstawu kół i perspektywa przerabiania mocowań przednich wahaczy w nadwoziu.
Stwierdziłem więc że przyspawam łapy silnika Rovera do Fiatowej wąskiej belki.Po przymiarkach okazało się jednak że tak łatwo nie będzie, bo nie ma tyle miejsca żeby te łapy przyspawać w odpowiednim rozstawie. Bez cięć się nie obejdzie. Belka została wiec wymontowana.
Obrazek

Po podniesieniu auta i odkręceniu sześciu śrub (po dłuższej walce) belka opuściła pojazd.

Tak wygląda porównanie belki zawieszenia przedniego dużego fiata 125p i Poloneza Rover'a:
ObrazekObrazek

Jak widać mocowania do karoserii są identyczne. Otwory mocowań dolnych wahaczy są w Polonezie przesunięte o 3 cm na zewnątrz pojazdu (z każdej strony). Polonez ma dodatkową górną odbojnice i ich postawa też jest wysunięta bardziej na zewnątrz niż w Fiacie.

Myślę że można by taką belkę Poldorowera wsadzić do Fiata z standardowym wąskim zawieszeniem. Trzeba by odciąć górną odbojnicę, dolnej zrobić nowy otwór i przesunąć ją bliżej silnika. Wystające końce belki obciąć, tak żeby zmieściła się na szerokość między łącznikami stabilizatora przedniego.
Przy takiej konfiguracji uzyskali byśmy od razu negatyw przedniego zawieszenia.


Ja negatywu nie chce, z zewnątrz auto ma nie zdradzać przeróbek. Tak więc zabrałem się za adaptacje łap Rovera do wąskie belki Fiata. Stare łapy OHV'ki zostały odcięte podobnie jak to jest w roverze, ale z zachowaniem większej ilości materiału z tyłu belki, tam gdzie łapa roverowa nie koliduje:
Obrazek

Tak prezentuje się gotowa belka pospawana migomatem przez znajomego:
ObrazekObrazek

i po malowaniu podkładem, a potem biteksem:
Obrazek
Na zdjęciu widać też układ wydechowy pomalowany srebrzanką (za pomocą pędzla).

Belka założona z powrotem. Autko znowu stoi o własnych siłach i można kontynuować prace.
Obrazek
Ostatnio edytowano 25 sie 2012, o 00:02 przez Miran, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Miran
Forumowicz
 
Posty: 135
Dołączył(a): 7 sie 2012, o 21:38
Lokalizacja: Kraków NH

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez Red West_77 » 25 sie 2012, o 08:09

Ciekawa fotorelacja. Czekamy na dalszy opis i fotki.
Sam myslałem nad zmianą jednostki za jakis czas. Z oryginalną fiatowską jest za dużo problemów. Jest mocno archaiczna i niedynamiczna a z nowymi częściami krucho. Trzeba mocno przerabiać tunel pod skrzynię biegów?
Avatar użytkownika
Red West_77
Forumowicz
 
Posty: 1912
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 12:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez OBI » 25 sie 2012, o 09:32

Witam, kojarzę fiata z rozpoczęcia sezonu KKN.Powodzenia i czekam na dalsze postępy ;)
Oni się wożą a ja jeżdżę.
Avatar użytkownika
OBI
Forumowicz
 
Posty: 257
Dołączył(a): 13 mar 2012, o 08:55
Lokalizacja: Kraków

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez baca » 25 sie 2012, o 09:55

duzo jest roboty ,bo mam kolezke co ma poldka i by wsadzil sobie rovera do niego bo ma 1.6 Gli
Avatar użytkownika
baca
Forumowicz
 
Posty: 94
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 20:06
Lokalizacja: łomża

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez Macfly » 25 sie 2012, o 12:29

baca jeżeli ma on szeroki zawias to nie :D Przekręcasz belkę na roverową , Silnik + osprzęt + Elektryka i śmiga
Użytkownik usunięty
Macfly
Forumowicz
 
Posty: 88
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 18:42
Lokalizacja: Użytkownik usunięty

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez baca » 25 sie 2012, o 12:35

hmm raczej ma waski,caro z 91 roku.na 100% ma most waski a jak przod to nie wiem,a co do elektryki to duzo jest do podlaczania?
Avatar użytkownika
baca
Forumowicz
 
Posty: 94
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 20:06
Lokalizacja: łomża

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez Miran » 25 sie 2012, o 19:47

Dzisiaj kolejny dzień spędziłem na czyszczeniu komory. Na początku próbowałem pryskać płynem do mycia ze sklepu i zmywać to karcher'em. Coś tam puściło ale przy okazji obryzgałem całe auto tym syfem. Po kilku takich myciach doszedłem do wniosku że nie tędy droga.
Użyłem szmat i paliwa które wcześniej spuszczałem z baku. Trzeba długo szorować, szczególnie tam gdzie była grubsza warstwa konserwacji albo zacieki. Wydawało się że nie ma żadnych postępów a wszystko tylko bardziej się rozsmarowuje. Jednak po kilku zmianach kompletnie czarnej szmaty na nową coś zaczęło ubywać. Po starciu pozostałości na sucho można stwierdzić że cześć komory jest już czysta:
Obrazek
Czeka mnie z tym jeszcze sporo pracy...

@Red West_77 - z tego co wiem skrzynia wchodzi w tunel be żadnych przeróbek (mimo ze jest tam też rozrusznik). Czytałem że Fiat od roku 86 ma identyczny tunel jak Polonezy. Było to zrobione w ramach unifikacji silników dla DF i Polda.

@baca - w polonezach jest łatwiej. Podobno wystarczy wypiąć przednią wiązkę z dawcy i zamienić w docelowym Poldku. Pociągnąć tylko kabelek do pompy paliwa i to by było tyle elektryki.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Miran
Forumowicz
 
Posty: 135
Dołączył(a): 7 sie 2012, o 21:38
Lokalizacja: Kraków NH

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez Palec » 25 sie 2012, o 19:59

Witam :)
Widzę że to będzie ciekawy kombiak i szczerze mówiąc trochę Ci go zazdroszczę, mimo że nie jestem za modyfikacjami w 125p to takie kombi z Roverem czy 2.0 to bardzo fajny pomysł i na pewno będzie się zbierać jak trzeba :)
125p - "Kiedyś bił rekordy , teraz podbija serca"
forum fiata 125p fiat 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Palec
Administrator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 2987
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez mily24 » 25 sie 2012, o 19:59

Widzę, że kolega z Krakowa :) Ciekawa fotorelacja i swap ;) Jak ogarne mojego możnaby skoczyć na jakąś sesje kantami :)
był: 125p 1989 Vanilla szuracz
jest: caro swap ulep ?.? GTI
Avatar użytkownika
mily24
Forumowicz
 
Posty: 67
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:01
Lokalizacja: Kraków

Re: 125p kombi swap Rover 1.4

Postprzez hammerek » 25 sie 2012, o 20:59

no mi tez sie kombi marzy ale najpierw jade obejrzec to http://moto.allegro.pl/piekny-polski-fi ... 72416.html. ładny efekt pracy nad komora tylko kupe roboty z tym czyszczeniem. jaka chemia próbowałes? moze warto to czyms polac zeby nie szorowac?
Bo najlepszy fiat to duży fiat
hammerek
Forumowicz
 
Posty: 291
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość