Witaj ! Anonimowy

Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez ceva » 4 wrz 2017, o 19:17

Jacob napisał(a):
ceva napisał(a):W sumie to trochę żałuję, że w tym roku nie zajrzałem w rejon ASP, była być może okazja do spotkania i zamienienia kilku słów przy Fiacie i o Fiacie. Obrazek


W istocie to stałem na Malinowskiego 8-)


Pole Malinowskiego powiadasz? :roll: Toż to dobry rzut beretem od mojego "miejsca zamieszkania", a byłem rozbity w lesie tuż obok skrzyżowania ul.Północnej z Aleją Milenijną.

A wracając do tematu wątku, jak tam z Fiatem idzie?
ceva
Forumowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 07:00
Lokalizacja: Sierpc

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 10 wrz 2017, o 01:42

ceva napisał(a):
Jacob napisał(a):
ceva napisał(a):W sumie to trochę żałuję, że w tym roku nie zajrzałem w rejon ASP, była być może okazja do spotkania i zamienienia kilku słów przy Fiacie i o Fiacie. Obrazek


W istocie to stałem na Malinowskiego 8-)


Pole Malinowskiego powiadasz? :roll: Toż to dobry rzut beretem od mojego "miejsca zamieszkania", a byłem rozbity w lesie tuż obok skrzyżowania ul.Północnej z Aleją Milenijną.

A wracając do tematu wątku, jak tam z Fiatem idzie?


Coraz słabiej z nim, silnik będzie wymagał remontu. ale chyba odpuszczę to sobie do wiosny, chwilowo wyposażam warsztat, w tym tygodniu kupiłem montażownice do opon a w poniedziałek jadę po podnośnik kolumnowy :D

Obrazek
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez BORYS » 12 wrz 2017, o 16:52

6 osob? To ktos w przyczepie jechal czy na pale po prostu 4 osoby z tylu?

Opowiedz o tym pozbyciu sie szostej osoby w drodze powrotnej :) Takie historyje sa najlepsze!
BORYS
Członek Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 2012
Dołączył(a): 25 lut 2012, o 16:21
Lokalizacja: Lëtzebuerg

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 12 wrz 2017, o 17:44

BORYS napisał(a):6 osob? To ktos w przyczepie jechal czy na pale po prostu 4 osoby z tylu?

Opowiedz o tym pozbyciu sie szostej osoby w drodze powrotnej :) Takie historyje sa najlepsze!


Tak, w przyczepie była ukryta jedna postać :lol:
Nie bardzo jest o czym, wyleciała gdyż sobie na to zasłużyła 8-)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 3 paź 2017, o 11:34

Fiat ostatnio przeżył dość poważną awarię.
podczas ciągnięcia takieeej przyczepki:

Obrazek

140km od domu, poszła uszczelka pod głowicą, nie było żadnych oznak czy zapowiedzi
zwyczajnie, huk spod maski, duża ilość dymu... rozsadziło zbiorniczek wyrównawczy.
Składem udało mi się ostatecznie doczołgać do Janowa, około 85km od domu, potem nastąpiła akcja ratunkowa, która zajęła cały dzień (nie wolno się holować z przyczepą)
Wielkie podziękowania dla kolegi OTRO za pomoc w przyciągnięciu złomka pod dom ;)

aktualnie nic się nie zmieniło, nie podjąłem jeszcze decyzji czy nasapi zmiana uszczelki, czy całego silnika.
Mam silnik z mojego poloneza w stanie dobrym.
Niedawno nabyłem też w niewielkich pieniądzach silnik w stanie nieznanym, a w zasadzie nieodpalany od kilku lat, myślę, że uda mi się, mieszając cześci z moim złożyć jeden sensowny.


Obrazek

w między czasie, Fiat dostał nową stacyjkę, fotele przednie i kilka pierdółek typu, całe korbki tylnych drzwi.
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez OTRO » 4 paź 2017, o 18:49

Jacob napisał(a):Wielkie podziękowania dla kolegi OTRO za pomoc w przyciągnięciu złomka pod dom ;)

Nie ma sprawy, ja tam lubię takie akcje ratunkowe ;)
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2014
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez krol1313 » 4 paź 2017, o 18:56

Nie miałeś w nim fabrycznie silnika z Poloneza?
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Avatar użytkownika
krol1313
Forumowicz
 
Posty: 1464
Dołączył(a): 15 gru 2012, o 14:13
Lokalizacja: PŁOCK

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Bonifacy » 4 paź 2017, o 21:16

Powinien być motor polonezowski, ostatnie krajowe FSO 125p z silnikiem 115C miały nabity rocznik 1989, przedział 024.28000/28999 (wg Matka125 - 125p.jimdo.com), a zostały wycofane ze sprzedaży w 1988. 115C szły jeszcze w 89-90 na eksport na Węgry, ale ten raczej z Węgier nie przyjechał ;)

Ten jest '90, więc już na pewno nie miał silnika na łańcuszku, a jak jest późniejszy niż z pierwszej połowy 90 (w spisie https://125p.jimdo.com/ nr 56000-56999 ostatni raz pojawia się DC6), to miał już na pewno silnik AB (VIN DC2...) a nie AA (VIN DC6...)
http://sddffffhhhhhhhhhhh.mozello.com/i ... -z-oferty/

Ale co kto lubi ;)
Bonifacy
Forumowicz
 
Posty: 113
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 10:45
Lokalizacja: Bydgoszcz, Wrocław

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez Jacob » 5 paź 2017, o 13:09

krol1313 napisał(a):Nie miałeś w nim fabrycznie silnika z Poloneza?

Pierwotnie, teraz był motor na łańcuszku z 77 roku 8-) gdyż ori się zatarł wiele lat temu.


Bonifacy napisał(a):Powinien być motor polonezowski, ostatnie krajowe FSO 125p z silnikiem 115C miały nabity rocznik 1989, przedział 024.28000/28999 (wg Matka125 - 125p.jimdo.com), a zostały wycofane ze sprzedaży w 1988. 115C szły jeszcze w 89-90 na eksport na Węgry, ale ten raczej z Węgier nie przyjechał ;)

Ten jest '90, więc już na pewno nie miał silnika na łańcuszku, a jak jest późniejszy niż z pierwszej połowy 90 (w spisie https://125p.jimdo.com/ nr 68000-68999 ostatni raz pojawia się DC6), to miał już na pewno silnik AB (VIN DC2...) a nie AA (VIN DC6...)
http://sddffffhhhhhhhhhhh.mozello.com/i ... -z-oferty/

Ale co kto lubi ;)


Tak, pierwotnie był AB, teraz jest 1500 na łańcuszku, i wciąż nie podjąłem decyzji co teraz wstawię :)
Avatar użytkownika
Jacob
Forumowicz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 4 cze 2017, o 04:36
Lokalizacja: Zamość

Re: Czerwony Fiat bez większej wartości materialnej.

Postprzez piotr.se » 3 lis 2017, o 09:27

Fajna historia :D powodzenia
piotr.se
Forumowicz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 paź 2017, o 20:57
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia strona

Powrót do NASZE AUTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: pawełm i 1 gość