Strona 1 z 1

Iskrownik

PostNapisane: 2 mar 2017, o 21:49
przez ormo
Witam! Mam problem z iskrownikiem do Junaka, może ktoś mi poradzi. Iskrownik był sprawny, ale miał wyrobioną krzywkę i był problem z ustawieniem zapłonu. Rozebrałem całego, zrobiłem nowe kable cewka-kondensator-przerywacz i wymieniłem krzywkę. Teraz po złożeniu iskry nie było, zwarcia nie ma, bo jak do przerywacza podepnę inną cewkę i akumulator (zapłon bateryjny) to iskra jest. Zacząłem kombinować z przerwą na przerywaczu i jak zwiększałem iskra zaczęła się pojawiać na wyższych obrotach (iskrownik w imadle testuję wkrętarką). W rezultacie jest ładna iskra już od małych obrotów ale tylko jak przerwa jest około 5mm! Tak, 5 nie 0,5. Przerywacz zamyka się tylko na moment. O co może tu chodzić?

Re: Iskrownik

PostNapisane: 2 mar 2017, o 23:23
przez bruns
Chodzi o to ze magnesy stałe wirnika muszą trafiać na rdzeń cewki w odpowiednim momencie przy otwieraniu się przerywacza , możesz mieć przestawioną krzywkę wzgledem wirnika .

Re: Iskrownik

PostNapisane: 2 mar 2017, o 23:44
przez Mlody_ndm
Jak powszechnie wiadomo prądnica i iskrownik w Junaku to wynalazek szatana :)
Coś tam o Junakach wiem, nawet przejściówka stoi u mnie w garażu, ale nie będę się mądrzył tylko odeślę do gości z pojęciem:
http://www.dzikijunak.org/

Uderz tam, działają nieco archaicznie jako grupa dyskusyjna, ale miałem okazję poznać kilku gości od stamtąd i są OK.

Polecam też tą stronkę, założyciela miałem okazję poznać osobiście i przegadać całą noc w oczywistych okolicznościach przyrody ;)
www.junakriders.pl/

Re: Iskrownik

PostNapisane: 3 mar 2017, o 17:13
przez ormo
Jeżeli chodzi o przestawienie krzywki względem wirnika to w tym iskrowniku jest to nie możliwe, klin na wirniku ustala krzywkę i tyle, z resztą już sprawdzałem czy ta krzywka nie jest jakimś wynalazkiem rzemiosła i jest o.k.
A w kwestii samego iskrownika Junaka to oczywiście potwierdzam, wiele lat już z nimi walczę. Ten np był w stanie opłakanym, wszędzie luzy, kable poprzepalane i trzymające się na dwóch drucikach, krzywka wytarta i utykał ale działał, zrobiłem go porządnie i h.. :x
Ogólnie to nie chodzi mi konkretnie o iskrownik Junaka tylko taką sytuacje w ogóle. Miałem już parę takich przypadków, np Romet ciężko pali a po włączeniu świateł gaśnie, ustawiłem mu przerwe "na pałe" 1-1,5mm i chodził pięknie. Jak dla mnie jest to nielogiczne. Im większa przerwa tum krótszy czas ładowania kondensatora = słabsza iskra, a tego nie rozumiem za cholere...