Witaj ! Anonimowy

Gwiżdżący wydech

Gwiżdżący wydech

Postprzez IMPORT » 23 lut 2012, o 07:30

hammerek
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 1:39 pm Temat postu: Gwiżdżący wydech
Mam takie pytanko. Bo fiat jest znany z takiego charakterystycznego gwizdania przy przegazowaniu silnik. Niestety mój nie gwiżdże. A raczej nie gwizdał, bo teraz nie jeździ. Chce dokupić takowy i czy ktoś wie, jaki to powinien być. Słyszałem, że to podobno jakieś tłumiki były z fabryczna wadą i po prostu stało się kultowe

.
arnold
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 1:52 pm Temat postu:
Jak zacznie się rozpadać to zacznie gwizdać Wink

.
Popielaty
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 8:01 pm Temat postu:
Albo kup sobie ten odstraszacz na zwierzęta leśne. założysz jakoś na wydech i będzie gwiżdżeć. A gwiżdżą tłumiki Polonezowskie i to nie jest ich wada, tylko tak są zrobione.

.
hammerek
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 8:14 pm Temat postu:
Dobra dobra. Ja to odkąd pamiętam to fiacior gwizdał a poldek nie. Już kilka takowych aut w rodzinie było i to nowych i fiacior zawsze gwizdał. Wiem na pewno, że jest to zasługa tłumika końcowego tylko nie wiem jaki kupić żeby było tak jak chce

.
Popielaty
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 8:27 pm Temat postu:
http://www.youtube.com/watch?v=3Z6d5Wfw0GY --> Fiat kolegi Michu125p, którego pozdrawiamy Mr. Yellow

.
hammerek
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 9:08 pm Temat postu:
http://www.youtube.com/watch?v=wMMD1UrjEIY
http://www.youtube.com/watch?v=m9rudoeOVm4

.
Popielaty
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 9:17 pm Temat postu:
no to wszystko zależy od wykonania tłumika. Szczerze to bym nie chciał takiego gwizdu.

.
hammerek
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 9:21 pm Temat postu:
A mi się właśnie z fiatem kojarzy. Zawsze można wywalić jak mi sie nie spodoba się Very Happy

.
Popielaty
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 9:27 pm Temat postu:
No dźwięk mi się podoba, ale jakoś mi się nie widzi na moim Fiacie. No mi się kojarzy jak w dzieciństwie jakiś Fiat energicznie ruszał na jedynce Mr. Yellow

.
hammerek
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 9:30 pm Temat postu:
ja to teraz w sumie marze żeby tego fiata zlepić do kupy i żeby wyjechał z garażu przed wakacjami

.
tynium
PostWysłany: Sob Maj 14, 2011 7:13 am Temat postu:
Fiat musi gwizdac, tzn powinien. Rzeczywiscie to jest charakterystyczny dźwiek. niestety taki dźwięk wydawały tylko fabryczne tlumiki. Obecne zamienniki czy to robione przez marixa, ferroz, czy nawet polmo ostrow nie dadzą ci takiego efektu.
Dodam tylko ze oryginalne tłumiki dla FSO robiło Polmo Brodnica wiec byc może jesli by sie dostalo tlumik od nich zapewne z 2x drozszy od tych co wymieniłem, być może jest szansa:)

.
OLO.
PostWysłany: Nie Maj 15, 2011 8:59 pm Temat postu:
Dokłądnei to kwestia ostatniego tłumika. Kiedyś zapakowałem do caro układ 1 caro, 2 caro, 3 DF i wizdało ślicznei jak sie tylko II przelot otworzył.

.
hammerek
PostWysłany: Nie Maj 15, 2011 9:31 pm Temat postu:
to teraz powiedzcie gdzie taki tłumik dostać i będzie cudownie

.
arnold
PostWysłany: Nie Maj 15, 2011 9:44 pm Temat postu:
To jest na prawdę trudne, szybciej dorwiesz dokumentacje i na zamówienie zrobisz Smile Musisz popatrzeć co jest w sklepach i szukać z Brodnicy.

.
jureczek
PostWysłany: Nie Maj 15, 2011 10:22 pm Temat postu:
jak poczekasz to powiem Ci za 2 tygodnie jaki mam ale gwiżdże a Kupiłem go w Przemyślu w sklepie "polonez"

.
hammerek
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 6:19 am Temat postu:
spoko poczekam. dzięki

.
Palec
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 12:13 pm Temat postu:
Szczerze powiem że mnie zdziwiliście bo z tego co wiem to nie jest kwestia wydechu tylko mostu,przynajmniej tak mi sie wydaje,dlatego że jak miałem kiedyś DF'a na polskim moście to gwizdał przeokropnie a na jugolu nic, no ale moge się mylić.
Pozdrawiam
P.

.
Marcin125p
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 12:19 pm Temat postu:
Nie o to gwizdanie chodzi Smile

.
saperx
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 12:20 pm Temat postu:
Nie o tym gwizdzie myslisz Razz

Mostu stojac w miejscu raczej nie uslyszysz.

.
hammerek
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 12:26 pm Temat postu:
gwizdanie w moscie też temat znany ale tego gwizdu się pozbyłem i chce go zastąpić dźwiękiem tłumika

.
Palec
PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 2:13 pm Temat postu:
spoko,rozumiem że jeszcze tlumik może wydawać ten przepiękny dźwięk Smile ogladałem ten filmik z youtube i rzeczywiście jest to inny rodzaj "gwizdania"

pozdrawiam
P.

.
Destroyer
PostWysłany: Nie Maj 22, 2011 8:57 pm Temat postu:
mam dojscie do takich tlumikow sa uzywane wszystkie gwizdaly mam 3 szt.

.
hammerek
PostWysłany: Pon Maj 23, 2011 8:10 am Temat postu:
używane ale w jakim, stanie? takie że dziura jest i przez to zaczyna gwizdać:p a tak serio to wrzuć jakieś zdjęcie i cene to pomyslę. wolałbym nowy ale z braku laku...

.
Destroyer
PostWysłany: Pon Maj 23, 2011 9:54 pm Temat postu:
wszystkie sa cale : stan powiedzmy db jutro foto zrobie i wrzuce

.
hammerek
PostWysłany: Pon Maj 23, 2011 10:06 pm Temat postu:
okiej czekam niecierpliwie

.
hammerek
PostWysłany: Czw Lip 21, 2011 3:49 pm Temat postu:
i jak z tym wydechem? ktoś coś wie bo temat umarł?

.
Pszemo
PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 10:36 pm Temat postu:
Jeśli szukacie orginalnego wydechu, to faktycznie Brodnica.
Środkowy i końcowy do kupienia bez problemu, mi człowiek z firmy historycznie związanej z zaopatrzeniem w części zamienne pojazdów rodzimej produkcji sprowadził w tydzień komplecik. Ba, cena niespecjalnie wyższa od zamienników.

.
hammerek
PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 7:59 am Temat postu:
i jak gwiżdze?

.
arnold
PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 6:25 pm Temat postu:
Moja brodnica nie gwiżdże tak jak na tym filmiku.

.
Pszemo
PostWysłany: Pią Lip 29, 2011 8:41 am Temat postu:
Na początku w ogóle, po przejechaniu około 500km zaczyna gwizdać na wysokich obrotach ale to jeszcze nie to.

.
hammerek
PostWysłany: Pią Lip 29, 2011 9:00 am Temat postu:
u mnie ojciec miał kiedyś kilka fiatów i poldki i zawsze pamiętam że gwizdało. jakby nawet ktoś miał uzywany gwiżdzący to kupie. jeszcze mam jeden patencik z wydechem ale to jak skończe fiata to sprawdze. wydaje mi się że coś musi wprawiać w ruch spaliny w taki sposób że wydech zaczyna gwizdać. może zaleznie od tego jak jest ułozony spaw końcówki rury do tłumika albo jest tam jakieś przewężenie. tego jeszcze nie wiem ale się dowiem:)

.
kierowcapks
PostWysłany: Nie Paź 09, 2011 7:40 pm Temat postu:
i jak z tym gwizdaniem?
mój nie gwiżdże i się zastanawiam czy kupić końcowy z Brodnicy czy też i środkowy

.
arnold
PostWysłany: Nie Paź 09, 2011 8:05 pm Temat postu:
Mam z brodnicy i nie gwiżdże.

.
tomekwaw
PostWysłany: Nie Paź 30, 2011 8:32 pm Temat postu:
musze sprawdzic jak w moim bo ma podobny efekt, ale nieprzysluchiwalem sie nigdy Wink
pewnie 6.11 sprawdze.

.
Palec
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 8:02 am Temat postu:
Tomek Twój to chodzi bardziej jak jakaś sportowa wersja Smile

.
tomekwaw
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 9:17 am Temat postu:
Tak, tylko do tej pory nie sprawdzilem czy jest to wynik tlumika czy dziurki w nim Wink

.
Palec
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 10:23 am Temat postu:
Trzeba ruszyć tyłek do garażu i obadać wydech Fiacika Smile

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:06 pm Temat postu:
Mi się wydaje,że aby uzyskać tan charakterny gwizd trzeba mieć przede wszystkim silnik poloneza Smile

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:10 pm Temat postu:
To tłumiki robią bardziej Wink

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:12 pm Temat postu:
owszem, ale jaki filmik bym nie widział odnośnie tego tematu to miały silnik z Poldka

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:13 pm Temat postu:
Tobie gwiżdże? Mi się też pojawiło na zgnitym tłumiku.

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:27 pm Temat postu:
nie wiem, nie na chodzie teraz a nie przywiązywałem jakoś wagi do tego wcześniej, ale sądzę że będzie gadał ładnie Mr. Yellow

.
hammerek
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:29 pm Temat postu:
no gdzie katalizator we fiacie. nie wiem jaki wpływ na dźwiek wydechu będzie miała strumienica ale się dowiem:)

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:33 pm Temat postu:
A jakim katalizatorze mówisz?

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:35 pm Temat postu:
z silnikiem 1.6 chyba był katalizator

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 1:35 pm Temat postu:
No ale nigdy nie w kancie Razz

.
tynium
PostWysłany: Sro Lis 02, 2011 1:30 pm Temat postu:
Katalizator w Dużym? fuj fuj
Mam ostatni tlumik z brodnicy(ogolnie polecamz akup) i srodkowy zamiennik i nie gwizsze ale tlumiki nowe ledwo co zakopcone. Pryz bardzo wysokich obrotach ok5000 zaczyna cos jakby gwizdać.
Fiat gwizdal mi na starych pordzewialych tlumikach ktore wypitoliłem. Mysle ze to gwizdzenie powstawaloz czasem wmaire wypalania sie tlumików, a ze keidys kazdy jezdzil na czyms ie dało do konca to stąd ten charakterystyczny dzwiek nam zapadł w ucho.

.
bing17
PostWysłany: Sro Lis 02, 2011 7:54 pm Temat postu:
Ja miałem tak, założyłem końcowy nieznanego producenta, na puszce było napisane FSO POLONEZ. Auto na początku ledwo co gwizdało, później się trochę przepalił i było lepiej, ale nadal bez szau. Tzn. w środku nie było jakiegoś super dźwięku, natomiast z zewnątrz całkiem nieźle gwizdał.

.
Pavel
PostWysłany: Sob Lis 05, 2011 6:06 pm Temat postu:
Nasze filmy fabularne są nie raz całkiem przyzwoitą skarbnicą wiedzy Wink

http://www.youtube.com/watch?v=XZQnAYFvNBM
8 min i 45 sekunda
pięknie gwiżdżący Fiat

A mój Truck z 1991 też gwiżdże Razz ... przynajmniej jak przystało na Poloneza

.
gery_z1
PostWysłany: Nie Sty 08, 2012 10:35 pm Temat postu: Gwiżdżący wydech
tego dżwięku nie wydawały tłumiki fabryczne to był wyrób rzemieślniczy . Miałem kiedyś w swoim fiacie to było na przełomie lat 79 - 80 gdy mi się przepalił to już nigdy takiego nie mogłem kupić próbowałem go naprawić to znaczy owinołem nową blachą , ale już nie gwizdał . Mogę tylko opisać jego budowę czyli wewnątrz rura przelotowa z dziurkami w przedniej części na długości 10 -15 cm owinięta materiałem tłumiącym , pozostała część tej rury nie owinięta niczym

.
tomek27
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:44 pm Temat postu:
mialem koncowy w oplakanym stanie to wymienilem na taki


wokonalem go osobiscie ze stali nierdzewnej. ksztalt pozostal jak w oryginale jedynie rura koncowa malekko wieksza srednice. ale i tak gwozdze mimo ze inny.

.
Marcin125p
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:46 pm Temat postu:
Ładne toto. Przelotowy?

.
Kanciasty
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:47 pm Temat postu:
Shocked świetna robota. Chyba ten tłumik do końca życia wytrzyma. Wewnątrz tego tłumika coś masz?

.
arnold
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:52 pm Temat postu:
Zasadniczo te tłumiki miały tak jak by przelot Razz

.
Marcin125p
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:56 pm Temat postu:
Ori bezwarunkowo przelotowy. Ja się pytam czy ten selfmade też taki jest? Razz

.
tomek27
PostWysłany: Nie Sty 22, 2012 11:58 pm Temat postu:
przelotowy nie jest. w srodku wyglada jak na zalaczniku. dzwiek pozostal jak w oryginale czyli cicho.
a faktem jest ze ja umre, fiat umrze a tlumik zyc bedzie.

.
Marcin125p
PostWysłany: Pon Sty 23, 2012 12:00 am Temat postu:
Ile takie cudo by kosztowało?

.
tomek27
PostWysłany: Pon Sty 23, 2012 12:09 am Temat postu:
powiem tylko, ze nie pojawilem sie tutaj ty pieniadze zarabiac, korzystac z dzialu gielda i takich tam. bo ktos tak pomyslec moze. jestem pasjonatem fiata i bardzo o niego dbam a ze mam mozliwosc rzezbienia z nierdzewki to zrobilem sobie tlumik.

ile by to kosztowalo to nie wiem. nie zastanawialem sie jaki to jest koszt. jesli by ktos takie cos chcial to prosze na pw.

.
Ćmaga
PostWysłany: Czw Lut 09, 2012 4:36 pm Temat postu:
Gwizdać będzie na tłumiku z zagiętą końcówką. Ja kupiłem jakiś czas temu na allegro aluminiowy firmy Ferroz z dorobioną zagiętą końcówką jak w oryginale. Wystarczy 3500, 4000 obrotów na minutę a Fiacior gwiżdże jak zły. I raczej tak będzie na Fiatowskim silniku, Polonezowskie bardziej brzęczą niż gwiżdżą i to zazwyczaj po zmianie biegu, a fiatowski na wyższych obrotach.

Mój gwiżdże tak:
http://www.youtube.com/watch?v=aESyTqIt ... ature=plcp

.
tynium
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 7:28 pm Temat postu:
Dlamnie to raczej pierdzi Laughing
I to dosc nierowno

.
Ćmaga
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 9:52 pm Temat postu:
Gwiżdże gwiżdże . A chodzi nie równo, bo gaźnik jest do wymiany, no i przez to, że nie jest używany, w ciągu ostatnich 4lat Fiacior nie przejechał nawet 200kilometrów. Pamiętam jeszcze, że w bordowym Fiacie gwizdał jak się dawało gazu, cały układ wydechowy był firmy Polmo Ostrów.

.
arnold
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 9:55 pm Temat postu:
Ja mam tylny z giętą rurą Razz Oryginalne Polmo Brodnica z epoki i co? Nie gwiżdże Razz Chodzi jak fiat ale nie gwiżdże tak wysoko.

Polonezy też gwiżdżą bo w Misiu jest motyw że jak Rysiu odjeżdża wieczorem to wysoko gwiżdże Razz

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... hdc#t=103s

.
Ćmaga
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 10:03 pm Temat postu:
Tam jest dograny dźwięk, nie jest oryginalny. Najlepiej to słychać te gwizdy w Zmiennikach

Na przykład tutaj (między 32 a 35 sekundą)
http://www.youtube.com/watch?v=NNi1GTWRXdk

.
arnold
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 10:09 pm Temat postu:
No a w zmiennikach synchronów nie było?

Z tymi tłumikami to mi się wydaje kwestia osobnicza. Może zdarzały się sztuki bez waty szklanej?

.
Ćmaga
PostWysłany: Pią Lut 10, 2012 10:20 pm Temat postu:
Były ale w Zmiennikach często właśnie jest oryginalny dźwięk. A tłumiki to już nie wiem, może tak po prostu już jest, że jeden będzie gwizdał, a drugi nie. Myślę, że to zależy jeszcze od stanu silnika.
IMPORT
Forumowicz
 
Posty: 404
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 17:39
Lokalizacja: Stare Forum
Ranga: Najmądrzejszy

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez jacek-1988 » 23 wrz 2012, o 17:57

fiaty na silniku poldka miały inny cały wydech, a dwururka była chyba inna niż w poldku, to są dwa rodzaje gwizdania na wydechu fiatowskim jest niższy dźwiek taki soczysty, poldowy bardźiej świszczy jeżdźiłem takimi i takimi fiatami, najlepszy efekt jest przy pełnym otwarciu przepustnicy
"...Polskim Fiatem jadą szybciej..."
jacek-1988
Forumowicz
 
Posty: 66
Dołączył(a): 12 mar 2012, o 15:07
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez bruns » 15 sty 2013, o 22:18

Mój kanciak gwiżdże jak cholera w całym zakresie obrotów . Mam kokesi z warsztatu od starych VW garbus i od nich dostałem końcówki wydechów od VW tzw. świerszcze . Wetknięty do wydechu w każdym samochodzie gwiżdże aż miło . A" świerszcz "dla tego się zwie bo na wolnych obrotach świergoli jak świerszcz .
Na pytania techniczne dotyczące 125p odpowiadam wyłącznie na forum .
Avatar użytkownika
bruns
Forumowicz
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 31 gru 2012, o 19:14
Lokalizacja: Białystok

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez stivek » 22 kwi 2013, o 12:35

W Polonezie ( do 1991 ) na oryginalnym tłumiku, w zakresie około 2 tys. obr., powinno gwizdać ( przydzwaniać ? ). Trochę przypomina wtedy boxera Alfa Romeo. W polonezie musiałem wymienić tylny tłumik, jest teraz Asmet i niestety owe dzwonienie się zmniejszyło ( jest słyszalne w krótszym zakresie ). Poza tym, z tyłu auta jest głośno na wolnych obrotach. W 125p 115C niestety nie gwiżdże zupełnie nic.
Kiedyś czytałem o patencie na gwizdanie - trzeba ponoć przewiercić końcówkę wydechu i przełożyć na pionowo żyłkę ( może drut ). Próbował ktoś takiego sposobu?
Avatar użytkownika
stivek
Forumowicz
 
Posty: 17
Dołączył(a): 29 sty 2013, o 15:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez krol1313 » 22 kwi 2013, o 14:36

u mnie na 115c też nie gwiżdże, a mam rzemiosło rure i środkowy tłumik, a ostatni POLOMO BRODNICA i niestety nie ma charakterystycznego gwizdu.... zamiast tego jest takie fajne buczenie w górnym zakresie obrotów;)
a jako ciekawostkę dodam że wcześniej przed wymianą tłumków miałem założony samoróbkę (końcowy z kaloryfera) i gwizdał jak szalony:)
Ostatnio edytowano 22 cze 2013, o 13:45 przez krol1313, łącznie edytowano 1 raz
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Avatar użytkownika
krol1313
Forumowicz
 
Posty: 1505
Dołączył(a): 15 gru 2012, o 14:13
Lokalizacja: PŁOCK

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez Lampart » 17 cze 2013, o 15:59

a nie wystarczy założyć kolektora wydechowego z poloneza+ dwururki z Poloneza ( konieczna wymiana głowicy rozrusznika) i wtedy fura gwiżdze ?
ja będę całe wydech zmieniał na polonezowski i mam nadzieje ze bedzie gwizd............
STOP forumowym napinaczom
Avatar użytkownika
Lampart
Forumowicz
 
Posty: 1729
Dołączył(a): 5 mar 2012, o 17:41
Lokalizacja: warszawa/legionowo

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez zibo » 18 cze 2013, o 12:07

Jak byłem mały Fiat mojego Taty gwizdał aż miło. Też mi się bardzo podoba ten dźwięk i kojarzy mi się głównie z Fiatami. W polonezie przejściówce też gwizdał, ale to już nie było to. Dlatego od momentu, kiedy nabyłem swojego Fiata pierwsze co zrobiłem to wymieniłem kompletny wydech na ten z Brodnicy. (Stary nie nadawał się do niczego). Na początku było cicho, ale jak Fiacik przejechał tak z 500km na wyższych obrotach zaczął gwizdać aż miło. Szczególnie na trzecim biegu, kiedy się go przeciągało tak do 70km/h. Wtedy był murowany banan na twarzy :) Ale to wszystko było na nie do końca wyregulowanym gaźniku i zapłonie, gdzie często zalewało mi świece i pływak lubił się podwiesić. Teraz po wyregulowaniu wszystkiego jest cisza :( Silnik równo pracuje, zaczął mało palić jak na 125p, wydech ten sam, a gwizdania brak :(
Avatar użytkownika
zibo
Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 472
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 01:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez Marcin125p » 18 cze 2013, o 14:43

Posprzątałem tutaj. Posty typu "wiem, ale nie powiem" nie wnoszą nic do tematu, a tylko powodują narastanie agresji ;)
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Marcin125p
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4555
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 01:04
Lokalizacja: Żukowo
Ranga: ORMO

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez Lampart » 23 cze 2013, o 10:29

wczoraj został wymieniony wydech w moim 125p na wydech z Poloneza.
Bardzo ładny gwizd w zakresie 2200-3 tyś obrotów.
Odczuwalny minimalny przyrost mocy z dołu .
Nowy wydech, nowy kolektor z Poloneza, nowa głowica rozrusznika .
STOP forumowym napinaczom
Avatar użytkownika
Lampart
Forumowicz
 
Posty: 1729
Dołączył(a): 5 mar 2012, o 17:41
Lokalizacja: warszawa/legionowo

Re: Gwiżdżący wydech

Postprzez krol1313 » 10 lip 2013, o 08:59

zibo napisał(a):Jak byłem mały Fiat mojego Taty gwizdał aż miło. Też mi się bardzo podoba ten dźwięk i kojarzy mi się głównie z Fiatami. W polonezie przejściówce też gwizdał, ale to już nie było to. Dlatego od momentu, kiedy nabyłem swojego Fiata pierwsze co zrobiłem to wymieniłem kompletny wydech na ten z Brodnicy. (Stary nie nadawał się do niczego). Na początku było cicho, ale jak Fiacik przejechał tak z 500km na wyższych obrotach zaczął gwizdać aż miło. Szczególnie na trzecim biegu, kiedy się go przeciągało tak do 70km/h. Wtedy był murowany banan na twarzy :) Ale to wszystko było na nie do końca wyregulowanym gaźniku i zapłonie, gdzie często zalewało mi świece i pływak lubił się podwiesić. Teraz po wyregulowaniu wszystkiego jest cisza :( Silnik równo pracuje, zaczął mało palić jak na 125p, wydech ten sam, a gwizdania brak :(

u mnie podobna sytuacja, z tym ze przed wymiana miałem tłumik samoróbkę UWAGA zrobiony z grzejnika rurowego. Gwizdał w całym zakresie obrotów min od 2 tyś obr......
po zmianie ustawienia zapłonu, wyregulowania gaźnika itp oraz zmianie kompletnego układu wydechowego dźwięk zanikł:(:(:(,,,,
UWAGA, UWAGA, UWAGA.....
Za radą Burns'a, założyłem Brazylijską nowa końcówkę od gebelsa ( koszt 34zł ładny chrom), wsadziłem ją w swój tłumik i gwizd jest.
Na wolnych obrotach piszczy jak świerszcz, po dodaniu np. do 3,5 tyś gwiżdzę, , aż miło jest stać za nim i słuchać jak jest gwizd. Nie wiem jak w czasie jazdy ale na postoju zdaje egzamin. Mam nadzieje że nie będzie ta końcówka hamowała spalin itp:)
jak dla mnie to polecam, przynajmniej nie słychać buczenia.
Dodam że końcówka od gebelsa u mnie wystaje, ponieważ Polmo Brodnica które mam u siebie rurę ma delikatnie skrzywioną w bok. Jak na pierwsze wrażenie jestem zadowolony.
Wrócę z pracy po 21 to się przejadę i ocenię czy 34 plus wysyłka nie poszło na marne:)
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Avatar użytkownika
krol1313
Forumowicz
 
Posty: 1505
Dołączył(a): 15 gru 2012, o 14:13
Lokalizacja: PŁOCK

Następna strona

Powrót do WYDECH

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość