Witaj ! Anonimowy

Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez Lukasq » 8 paź 2016, o 17:51

Witam.

Mam pytanie jak to w końcu jest z tym wpsomaganiem w 125p, chodzi mi dokładnie o wytrzymałość podłużnicy?
Chciałbym zaczerpnąc opinie najelpiej od osób które je mają, jak po czasie wygląda stan podłużnic, czy nic niepokojącego się z nimi nie dzieje? czy konieczne jest mocowanie wzmocnienia podłużnicy w postaci blachy od strony komory silnika?

Drugie pytanie, który układ lepiej zakładać: ZF czy JKC, jak JKC to czy chłodniczka oleju jest konieczna i nie ma przeciwwskazań żeby jej po prostu nie założyć? (układ ZF nie ma w ogóle chłodniczki) bo przy wpuszczonej chłodnicy wody w pas (silnik poloneza) ciężko upchać przewody bez wycinania dziur w słupku przy okularach itp

Prosiłbym o rzeczowe wskazówki użytkowników układu wspomagania w 125P i o wstrzymanie się z komentarzami, czy jest ono potrzebne czy nie, interesuje mnie tylko i wyłącznie strona techniczna, sprawa podłużnic i której firmy układ lepiej się sprawdzi.

Temat o montażu czytałem, ale nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Lukasq
Forumowicz
 
Posty: 180
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 18:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez OLO » 9 paź 2016, o 19:08

Jeśli zachowasz rozsądną technikę jazdy (skręcanie kół podczas turlania się a nie na postoju a tym bardziej na wciśniętym heblu) to bym się nie obawiał o podlużnice. Jak masz możliwość to dospawanie plyty na podłużnice wydaje się dobrym pomysłem.
Co do chłodniczki - wydaje mi się że można ją pominąć. Faktycznie wkomponowanie jej ŁADNIE w przedni pas będzie wyzwaniem.
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez Lukasq » 11 paź 2016, o 18:03

Dzięki za odpowiedz :) wlasnie wzmocnienie wolałbym zrobic ale nie spawać tylko podłożyć i skręcić.

A jesli chodzi o kwestie ktory układ wybrać? jkc czy zf? ponoć jkc lepiej bo ma ograniczniki skrętu w przekładni i nienadwyreza podłużnic przy max skręcie, natomiast plus z zf, ze zwrostem prędkości słabnie wspomaganie, co poprawia prowadzenie przy większych prędkościach ?
Avatar użytkownika
Lukasq
Forumowicz
 
Posty: 180
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 18:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez stranger » 11 paź 2016, o 18:35

Lukasq napisał(a):ponoć jkc lepiej bo ma ograniczniki skrętu w przekładni i nie nadwyreza podłużnic przy max skręcie

Ogranicznik ogranicznikiem, ale tak jak OLO wspomniał najważniejsze to nie kręcić kierownicą podczas postoju. To właśnie nadwyręża podłużnice.

Lukasq napisał(a):natomiast plus z zf, ze zwrostem prędkości słabnie wspomaganie, co poprawia prowadzenie przy większych prędkościach ?


Ja bym polecił ZF. Osobiście mam JKC w swoim Plusie. podczas jazdy auto prowadzi się mniej precyzyjnie niż w przypadku ZF. Ciężej jest wyczuć układ kierowniczy, czasem się zdarza że trzeba kontrolować kierownicę jakbyś jechał Żukiem ;)
Avatar użytkownika
stranger
Forumowicz
 
Posty: 120
Dołączył(a): 15 maja 2013, o 20:25
Lokalizacja: Brzóza/Schmalkalden (DE)

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez OLO » 12 paź 2016, o 12:28

A ja bym wybrał przekładnię JKC. Na ZF wydawało mi się, że był ciut mniejszy skręt. ZF jest za to bardziej bezpośredni z racji mniejszego przełożenia. w ZF denerowało mnei to wycie układu przy max skręcie.
Generalnie ZF miałem w minusie, po 3 latach JKC w plusie. Tyle pamiętam.
Musiałbyś się przejechać z jednym i drugim systemem. Może zauważyłbyś pomiędzy nimi różnicę. Bo tak to jest teoretyzowanie.
Jak założysz wspomę to i tak odczujesz różnicę w stosunku do starej przekładni. Będizesz siecieszył jak dziecko i zapomnisz o dylematach zf/jkc :) Zakładaj co ci siętrafi.
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez OTRO » 12 paź 2016, o 16:25

Do JKC polecam zamontować chłodnice oleju , bo tmp oleju przekładaniach jest o wiele wyższa niż w ZF. Wynika to konstrukcji pompy JKC ,nie rozbierałem jej ale wydaje mi się że jest pompa zębatą . Pompa ZF jest pompą rotacyjną,nie mam łożysk tocznych .
Jeszcze należy powiedzieć , charakterystyka wspomagania może różnic od zastosowanego oleju do wspomagania .
U siebie mam wspomaganie ZF ,jest od X lat , z podłużnicami nić się nie dzieje . Tylko należy pamiętać co napisał
stranger napisał(a):Ogranicznik ogranicznikiem, ale tak jak OLO wspomniał najważniejsze to nie kręcić kierownicą podczas postoju. To właśnie nadwyręża podłużnice.
OTRO
Forumowicz
 
Posty: 2016
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 15:56
Lokalizacja: Zamość

Re: Jak to jest z tym wspomaganiem ? do użytkowników

Postprzez OLO » 29 cze 2017, o 10:56

OLO napisał(a):Co do chłodniczki - wydaje mi się że można ją pominąć. Faktycznie wkomponowanie jej ŁADNIE w przedni pas będzie wyzwaniem.

Phi :)
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do UKŁAD KIEROWNICZY I KOŁA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość