Witaj ! Anonimowy

Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Postprzez rasbialas » 29 kwi 2017, o 14:57

Siema,

co prawda nie byłem jeszcze u tapicera, wolę zapytać o opinię tutaj. Pewnie ktoś z Was miał już taki problem.

Chodzi mi o naprawę tego siedziska. Czy jeśli wybiorę się do tapicera, to czy uda mu się dobrać materiał tak, aby bardzo nie odróżniał się od oryginału? Zastanawiam się nad kupnem oryginalnego fotela w tym kolorze, jednak w popularnych serwisach ogłoszeniowych takiego nie ma :<

TUTAJ ZDJĘCIE FOTELA: http://i.imgur.com/7ibiWGt.jpg

Co robić? Jak żyć? Czy ktoś z Was ma taki fotel na sprzedaż?

Pozdro
rasbialas
Forumowicz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21 lut 2017, o 19:15
Lokalizacja: Sandomierz/Rzeszów

Re: Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Postprzez OLO » 29 kwi 2017, o 23:41

Ja bym Ci poradził żeby pójść do Polmozbytu i kupić nową tapicerkę.
Avatar użytkownika
OLO
Forumowicz
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Postprzez pawełm » 30 kwi 2017, o 08:14

Pewnie, jak większość. miałem ten problem. W hurtowni dla tapicerów kupiłem bardzo podobny skaj i zacząłem szukać tapicera, który obszyłby fotele. I to okazało się problemem. Nie chodzi już o duże koszty takiej usługi (życzyli sobie 400 - 600 zł za fotel), ale o fachowość tapicerów. Kiedy jeden z nich zaproponował mi, że obszyje fotel, ale nie zrobi tych przeszyć wzdłuż fotela, bo "to tylko osłabia materiał", to dałem sobie spokój z tapicerami. Oni wszyscy nadają się, żeby wersalki obszywać, a nie fotel w samochodzie. Skończyło się tak, że kupiłem prawy fotel i przełożyłem skaj z gąbkami do mojego porwanego, lewego. Prawy fotel w dobrym stanie, przy odrobinie cierpliwości, można jeszcze znaleźć. Lewy już raczej ciężko.
Avatar użytkownika
pawełm
Forumowicz
 
Posty: 166
Dołączył(a): 29 lut 2012, o 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Postprzez Kantman » 1 maja 2017, o 13:09

pawełm napisał(a):Pewnie, jak większość. miałem ten problem. W hurtowni dla tapicerów kupiłem bardzo podobny skaj i zacząłem szukać tapicera, który obszyłby fotele. I to okazało się problemem. Nie chodzi już o duże koszty takiej usługi (życzyli sobie 400 - 600 zł za fotel), ale o fachowość tapicerów. Kiedy jeden z nich zaproponował mi, że obszyje fotel, ale nie zrobi tych przeszyć wzdłuż fotela, bo "to tylko osłabia materiał", to dałem sobie spokój z tapicerami. Oni wszyscy nadają się, żeby wersalki obszywać, a nie fotel w samochodzie. Skończyło się tak, że kupiłem prawy fotel i przełożyłem skaj z gąbkami do mojego porwanego, lewego. Prawy fotel w dobrym stanie, przy odrobinie cierpliwości, można jeszcze znaleźć. Lewy już raczej ciężko.

Gdzie kupiłeś skaj? Czy jest on takiej faktury i grubości co oryginał?
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się... zarobiony jestem.
Kolega kolegę pier...nął pepegiem.

Fiat 125p 1500 F323 1970r.
Fiat 125p 1800 DOHC L57 1976r.
Fiat 125p 1500 F515 1979r.
FSO 1500 kombi L87 1991r.
FSO POLONEZ 1500 LE L80 1986r.
Avatar użytkownika
Kantman
Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 925
Dołączył(a): 11 paź 2012, o 19:58
Lokalizacja: Warszawa-Wola

Re: Renowacja brązowego fotela czy nowy?

Postprzez pawełm » 1 maja 2017, o 19:45

Skaj kupowałem na Powązkowskiej, naprzeciwko cmentarza, za budami z kwiatami. Wyglądał bardzo podobnie, choć wydawało mi się, że jest bardziej miękki, taki gąbczasty. Gdyby postawić obok siebie fotel oryginalny i obszyty tym materiałem, to pewnie jakaś różnica by była, ale jakby nie było punktu odniesienia, to nie sądzę, żeby ktoś zorientował się, że coś było kombinowane. Dodam jeszcze, że cała akcja miała miejsce ze 3-4 lata temu.
Avatar użytkownika
pawełm
Forumowicz
 
Posty: 166
Dołączył(a): 29 lut 2012, o 10:38
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do WNĘTRZE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość