Witaj ! Anonimowy

Podsufitka

Podsufitka

Postprzez IMPORT » 22 lut 2012, o 18:52

Gacek_1991 napisał(a):Wie ktoś może jak ściągnąć podsufitkę i tapicerkę z tylnik słupków??


kju napisał(a):Żeby ściągnąć podsufitkę, musisz uszczelki przedniej i tylnej szyby wyciągnąć, a więc i szybę, po bokach tylko uszczelki drzwi, a góra siedzi na zatrzaskach. Tylne słupki tylko na zatrzaskach, więc z tym jest 15sek roboty:) u siebie też obijałem słupki na nowo i chciałem czarną podsufitkę, ale dałem sobie spokój... :D A Ty jak nie chcesz wydzierać szyb to możesz odciąć podsufitkę przy szybach i później dać jakąś listwę maskującą. jak coś wyczarujesz to wrzuć fotki:)


Pablo 92 napisał(a):na zatrzaskach? Ja miałem ta takich bardzo HUJOWYCH drutach że całą prawie porozrywałem i nie mogłem tych drutów dalej powyciągać. dodatku wszystko mnie od waty gryzło. Masakra ;/


Gacek_1991 napisał(a):Musze szyby wyciągnąć? Co to za palant wymyślił ;/ (fabryka).


Pablo 92 napisał(a):ja powyrywałem z uszczelek :D


kju napisał(a):Pablo, ale Ty nie będziesz jej z powrotem zakładał:P


Gzd napisał(a):Ja Podsufitkę wyciąnąłem przez drzwi, lecz nie polecam tego sposobu ponieważ jest męczący oraz podsufitka nadaje sie do wymiany:)


Olo napisał(a):Zawsze widziałem słupki na spinki, ale coś mi się z tym drutem też kojarzy.. ale za ch... nie pamiętam co.. Ale nie o to mi chodziło... Co to ja chciałem? A! Podsufitkę wyciągasz przez tylną szybę a bardziej przez to miejsce gdzie ona była. Z przodu uszczelkę podwijasz.


szymon921 napisał(a):pozwolę sobie odświeżyt temat -

Jadąc sobie ostatnio poczułem jakby mi coś nagle na głowie usiadło :lol:

Okazało się że się ta pieprzona podsufitka poodklejała bo bo bokach się trzyma ale tam gdzie akurat kierowca to się musiała odkleić.

I tu moje pytanie - czy jest jakiś magiczny sposób żeby ją przykleić z powrotem ? Czy trzeba tak jak opisane - wyciągać szyby itd... (to już chyba wolę bez niej jeździć :lol: )

Pozdrawiam


Gazdecki napisał(a):możesz wstrzyknąć strzykawką jakiś klej pomiędzy materiał a to usztywnienie


Olo napisał(a):Bez podsufitki jest cholernie głośno i wrażenia z wojska.. No i zimno. Nawal Budaprenu.


hrumek napisał(a):Demontaż podsufitówki bardzo łatwy, szybę musisz ściągnąć ale tylko po to aby zemontować z pod uszczelki tkaninę podsufitówki. Pręty/ stelaż stabilizujący podsufitówkę nie wyciągamy siłowo z otworów, wystarczy pręt lekko obrócić w dól a staje się bardzo podatny na ściągnięcie z otworów, niemal sam z nich wypada. Tak ściągnięta podsufitówkę można jeszcze wewnątrz zwinąć w rulon lub złożyć i nawet przez okno wyciągnąć z wnętrza.
Demontaż z klasyka, nie wiem jak jest w MR-ach.
Co do zakładania to zobaczymy, ale dopiero wiosną.


kraq88 napisał(a):witam, a wie ktoś może jak wyczyścić dobrze podsufitkę? pranie nie pomogło wiec może jest jakiś inny sposób?


MateuszCOMPANY napisał(a):Jeśli pranie nie pomogło to w ostateczności możesz potraktować ją nitrem


Marcin125p napisał(a):Czekałem z tą informacją na Popielatego ;)


kraq88 napisał(a):a teraz to zart czy na poważnie?:)


Popielaty napisał(a):kurde... wyprzedził mnie...
Nitro, dokładnie. Wyczyści znakomicie.


arnold napisał(a):Cif też daje radę, ale pracochłonny jest.


MateuszCOMPANY napisał(a):
kraq88 napisał(a):a teraz to zart czy na poważnie?:)

To był mój super joke.

Sryy Srebki że odebrałem ci tą chwilę chwały 8) :wink:


glaadziu napisał(a):
kraq88 napisał(a):witam, a wie ktoś może jak wyczyścić dobrze podsufitkę? pranie nie pomogło wiec może jest jakiś inny sposób?


Spróbuj DIMEREM on wszystko wyczyści 8)
IMPORT
Forumowicz
 
Posty: 404
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 17:39
Lokalizacja: Stare Forum
Ranga: Najmądrzejszy

Re: Podsufitka

Postprzez qstomeq » 9 mar 2012, o 15:41

a czy zdarzyło się komuś po demontażu podsufitki ujrzeć grzyby i inną roślinność ? jak kiedyś wyczyściłem wnętrze na błysk to na drugi dzień miałem na fotelach jakiś łupież :) podejrzewam że mogę mieć między dachem a podsufitką mały ogród dendrologiczny... ale zapieram się z całych sił żeby jej nie demontować. Czy tam wogóle może być jakiś syf ?
MR 78' 1300 L60 Żonkil
qstomeq
Forumowicz
 
Posty: 64
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 14:51
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Re: Podsufitka

Postprzez MateuszCOMPANY » 9 mar 2012, o 17:19

Między podsufitką a dachem znajduje się jeszcze wyściółka, chyba sprasowana gąbczasta, ciężko mi teraz powiedzieć gdyż ja wyciągałem jej tylko poszarpane fragmenty po niezapowiedzianej wizycie pewnego małego szarego gościa.
Tak więc jeśli masz podejrzenia że mogła się dostać tam wilgoć to może ci wyrosnąć las tropikalny gdyż wilgotna wyściółka w tym przypadku spełnia najwyższe standardy dla wszelkiej maści grzybków.
Avatar użytkownika
MateuszCOMPANY
Forumowicz
 
Posty: 648
Dołączył(a): 25 lut 2012, o 21:12
Lokalizacja: Malbork

Re: Podsufitka

Postprzez arnold » 9 mar 2012, o 18:27

Tak ja Mati mówi, przedewszystkim ta gąbka może się łuszczyć namiętnie ;)
Obrazek

Chętnie pomogę kolegom w sprawach mechanicznych.
forum fiat 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat forum polski fiat 125p
Avatar użytkownika
arnold
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4406
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Gliwice
Ranga: Król Spamu!

Re: Podsufitka

Postprzez Tyfusiasty » 20 mar 2012, o 00:09

Ja problem z tą gąbką mam w "słoneczkach", przynajmniej to co z niej zostało, wystarczą małe nierówności i pada śnieg ;)
Avatar użytkownika
Tyfusiasty
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 18:56
Lokalizacja: Radom/Kraków

Re: Podsufitka

Postprzez Popielaty » 20 mar 2012, o 00:15

Też to miałem, ale co ciekawe jest prosty patent na uniknięcie tego!... Załatwić inne, niesypiące... :roll:

Nic nie pomogło, trzepanie tego, odkurzanie ta ruda gąbka sypała się w cholerę!
Avatar użytkownika
Popielaty
Forumowicz
 
Posty: 2015
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Śrem
Ranga: Pogromca mitów

Re: Podsufitka

Postprzez Tyfusiasty » 20 mar 2012, o 00:26

U mnie zaczynają robić się już prześwity :D , jeszcze pare lat i będą puste ;) . Najlepszym sposobem będzie oddać do jakiegoś fachowca który włoży nową i zapiecze tak jak było wcześniej.
Avatar użytkownika
Tyfusiasty
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 18:56
Lokalizacja: Radom/Kraków

Re: Podsufitka

Postprzez Marcin » 21 mar 2012, o 12:21

Panowie co do demontażu podsufitki to zerknijcie na mój post:
viewtopic.php?f=3&t=513
Ja przez to przeszedłem. Tragedii nie ma ale pracochłonne o jest no i szyby muszą wypaść - OBIE !!! (jeśli chcecie podejść do tematu profesjonalnie.
Demontaż polecam w 2 osoby - jedna wypycha druga łapie ale montaż mi się udało przeprowadzić w pojedynkę, warunek - słoneczny dzień, nagrana buda i guma uszczelek!!!
Co do sypiących się daszków i podsufitki to u mnie po zamontowaniu starych daszków jeden zaczął się sypać ale idą do obicia więc problem wkrótce zniknie.
Zerknijcie sobie na materiał jakiego użyłem do podsufitki - to jest taki sam skaj jak fabryczny ale podklejony 2 mm gąbką co zapobiegnie przedostawaniu się czegokolwiek przez pikowane dziurki.
Jeśli chodzi o wygłuszenie za podsufitką to u mnie jest wata szklana :? nie wiem czy to tak fabrycznie czy to inwencja poprzedniego właściciela.
Jeśli nie fabrycznie to gościu który to wkładał pewnie miał doświadczenie z opisywanym ogrodem botanicznym albo dobrze pomyślał, bo poza tym, że wata nie jest zbyt zdrowa dla płuc to nie chłonie wilgoci i teraz w zestawieniu z nową podklejoną gąbką tkaniną mam sucho, cicho i czysto.....mmmmm 8-) .
Demontaż opisali koledzy wcześniej. Szyby out, wypinamy spinki, boczki słupków są na kołkach, zdejmujemy uszczelki drzwi z górnej listwy, zdejmujemy spinki tam także i zaczynamy kolejno od tyłu albo od przodu bez znaczenia. Druty obracamy na dół, wyciągamy z oczek pod dachem i sufit jest nasz.
Nie rozumiem tylko czemu koledzy pisali, że da się ją wyjąć tylko przez szybę i że się nad kierowcą opuściła....może chodzi o podsufitkę styropianową - sztywną z ostatnich roczników, taka jak w polonezach była???
Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 219
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 08:27
Lokalizacja: Gliwice/Rozalin

Re: Podsufitka

Postprzez Marcin » 16 kwi 2012, o 20:29

W nawiązaniu do prośby jednego z forumowiczów zamieszczam szczegółowy poradnik: "Jak wymienić podsufitkę" :mrgreen: ....coś w stylu Adam Słodowy poleca.

Aby podejść do tematu profesjonalnie należy się odpowiednio przygotować tzn mieć nową podsufitkę, kupioną lub uszytą (tak jak jest to w moim przypadku). Druga kwestia to przygotowanie auta a więc "rozeszklenie" go z przodu i z tyłu, inaczej nie da rady!
Szyby muszą być wyciągnięte !!!

Uwaga: niniejszy poradnik jest mojego autorstwa i pewnie istnieją lepsze i bardziej profesjonalne metody wymiany podsufitki (np. oddanie do tapicera :mrgreen: ) ale chodzi tu o udzielenie kilku rad chcącym to zrobić samemu.

A więc zaczynamy:
1.) DEMONTAŻ SZYB
Zaczynamy od zdjęcia chromowanych spinek klina szyby przedniej i tylnej (z przodu 1 szt - na dole na środku, z tyłu 2 szt. w dolnych narożnikach). Wszystkie drobne elementy polecam składać do jakiegoś pudełeczka (np. po margarynie :D )
Obrazek
Następnie podważamy końcówkę starego klina i wyciągamy.
Polecam zaopatrzyć się w nowe kliny jeśli stare są pożółkłe lub matowe.
STARY
Obrazek
I NOWY
Obrazek
(allegro 18-20 zł za 1 szt od Łady NIVA pasują po odcięciu nadmiaru materiału z jednej strony - oddzielny poradnik).
W środku należy zdemontować tapicerkę przednich i tylnych słupków.
Przednie plastikowe nakładki trzymają się na 3 wkrętach - bułka z masłem. Z tyłu demontujemy boczki słupków (są montowane na spinki. Należy delikatnie podważyć i zdecydowanie ale uważając aby nie złamać boczka w połowie, szarpnąć do siebie (3 lub 4 spinki go trzymają).
Obrazek
Odpinamy kabelki ogrzewania tylnej szyby- jeśli takowe jest.
Obrazek
Odkręcamy daszki przeciwsłoneczne, lusterko wsteczne i rączki tzw "cykorłapki" :lol: (po bokach są nasuwane plastiki, rozsuwamy je do zewnątrz i ukażą się śrubki)
W tym momencie polecam poprosić kogoś o pomoc!!!
Jedna osoba wchodzi do auta i delikatnie pulsacyjnie wypycha szybę (zaczynając od górnego narożnika, do środka w kierunku drugiego narożnika) i spowrotem. Szyba powinna delikatnie się wysuwać na zewnątrz.
Uwaga!!! NIE PCHAMY SZYBY NA SIŁĘ!!!
Szyby wyciągnięte - połowa sukcesu :D

2.) DEMONTAŻ STAREJ PODSUFITKI

Po zdjęciu osłon słupków i wyjęciu szyb zdejmujemy całkowicie, żeby nie przeszkadzały albo częściowo od góry uszczelki wszystkich drzwi, odginając delikatnie blaszki nad lampkami oświetlenia w bocznych słupkach (w zależności od rocznika - opcja), wysuwamy te lampki i pozostawiamy na kabelku "dyndające" ;) .
Jak zauważymy po zdemontowaniu szyb i uszczelek drzwi dookoła rantu dachu jest duuuuuuuużo małych blaszek - spinek trzymających podsufitkę i napinających ją. Delikatnie małym śrubokrętem podważamy je i demontujemy wszystkie pamiętając o odkładaniu do wspomnianego pudełeczka po margarynie :D bo są bardzo ważne przy montażu kolejnej podsufitki.
Fabryczna podsufitka powinna być oprócz wspomnianych blaszek podklejona, co polecam przy montażu nowej!!!
W tym momencie podsufitka trzyma się na 6 metalowych pałąkach, drutach wygiętych w kształt banana z wyprofilowanymi w kolanko końcówkami.
Obrazek
Zaczynając od przodu lub od tyło kolejno przekręcamy pałąki na dół (napięte są wygięte do dachu - obracamy je o 180 stopni do podłogi). Obrócone pałąki nie są już napięte i delikatnie doginając je wyciągamy końcówki z rynienki pod dachem. Na końcach powinny znajdować się plastikowe nakładki, takie "smoczki" w celu odizolowania drgań. Polecam skrupulatnie je zdemontować i schować.... do pudełeczka po margarynie :D
Na tylnych słupkach pod boczkami są jeszcze takie paski materiału przyklejone do słupka, je także odklejamy po zdemontowaniu szyb
Obrazek
Po sukcesywnym brnięciu w obranym kierunku powinniśmy otrzymać coś takiego:
Obrazek

3.) MONTAŻ NOWEJ PODSUFITKI

Zaczynamy zabawę w drugą stronę :mrgreen:
Jeśli chodzi o podsufitkę to są 3 rozwiązania:
1- zakup fabrycznie nowej podsufitki nigdy nie montowanej - NIEMOŻLIWE :mrgreen:
2 - zakup z allegro ceratki "oryginalnej" :D ale poskładanej w kostkę przez 30 lat i nie do wyprostowania a i tak trzeba ją przeszyć (moim zdaniem bez sensu).
3 - zakup materiału i znalezienie krawca lub tapicera, który na wzór starej uszyje nową (najtańsza i najlepsza opcja!!!).
Można jeszcze oddać auto do tapicera ale nie o to chyba chodzi w tym temacie ;)
Jeśli jesteście zainteresowani procesem produkcji (szycia) nowej podsufitki to zapraszam na mój post:
http://www.forum125p.pl/viewtopic.php?f=3&t=513
o moim fiacie... nie będę się to ponownie rozpisywał.
Jeśli mamy już nową tapicerkę to nawlekamy ją na pręty o ile już nie jest to zrobione.
W odwrotnej kolejności wykonujemy czynności.
Nakładamy na końcówki prętów te plastikowe "smoczki", pilnując przodu i tyłu zaczynamy wkładać pręty w otwory w rynience pod dachem.
Wkładamy pierwszy wygięty do dołu i obracamy do góry, kolejno tak postępujemy z wszystkimi.
WAŻNE aby robić to jeden po drugim a nie wybiórczo!!!
Gdy pręty są napięte do góry zaczynamy napinanie podsufitki do przodu i do tyłu.
Proponuję zacząć od środka tyłu.
Naciągamy mocno materiał na rant dachu i przygotowaną wcześniej spinkę wsuwamy na felc zaciskając materiał na nim. posuwamy się raz w lewo, raz w prawo w odcinkach ok 15-20 cm i zapinamy kolejne spinki pamiętając o bardzo mocnym naciąganiu materiału.
Obrazek
Gdy dojdziemy do łuków może się zdarzyć, że wyjdzie nam fałd. Nie przejmujemy się tym i napinamy do końca, następnie odpinamy przedostatnią spinkę i naciągamy fałd. Postępujemy tak kolejno aż do środka. Taką czynność trzeba powtórzyć nawet 2,3 razy aż uznamy, że nie ma załamań na materiale.
Następnie w analogiczny sposób postępujemy z przodem, pamiętając aby mocno napinać materiał.
Obrazek
W tym momencie widać już jak będzie napięta podsufitka.
Gdy mamy ją już na spinkach z przodu i z tyłu obcinamy nadmiar materiału malutkimi nożyczkami (do paznokci), nie polecam nożyka do tapet bo uszkodzimy lakier pod uszczelką a to bardzo źle będzie wyglądać za rok, dwa, trzy.
Docinamy z materiału dwa paski na tylne słupki oraz obijamy tapicerki (boczki) tylnych słupków.
Paski oraz napięte części podsufitki podklejamy klejem BUDAPREM (za pomocą małego pędzelka) do rantu blachy
Obrazek
Boczki tylnych słupków obijamy i podkładamy materiał pod spód i mocujemy klejem lub zszywkami tapicerskimi.
Następnie naciągamy i zapinamy spinki na wszystkich bokach pod uszczelkami drzwiowymi.
Ja osobiście nie podklejałem boków bo spinki wystarczająco tam trzymają, nie ma tak wielkiego naprężenia i dodatkowo trzyma uszczelka. Nakładamy uszczelki, montujemy daszki, lusterko, "cykorłapki"
Obrazek
Obrazek
Przechodzimy do tematu, którego każdy się boi a nie ma czego. Możecie wierzyć lub nie ale szyby zamontowałem sam!!!

4.) MONTAŻ SZYB

Przed montażem szyb upewnijmy się, że podsufitka jest dobrze napięta, podklejona i trzyma się a nadmiar materiału został obcięty i nie będzie sterczał spod gumy.
Oczyszczamy ranty uszczelek z kurzu i brudu, wymywamy rowek na klin uszczelki.
W rowek, który "siada" na felcu blachy wkładamy sznurek i obciągamy dookoła (polecam google, youtube: "montaż szyby za pomocą sznurka").
Przykładamy szybę do otworu, wstawiając jej dół na miejsce. Na początku podważamy śrubokrętem aby wydobyć początek sznurka a potem już okrężnymi ruchami wyciągamy sznurek. Szyba powinna pięknie wskoczyć. Analogicznie druga strona.
Po zakończeniu dociskamy szybę od zewnątrz dookoła uszczelki aby się ułożyła. Jeśli nie było żadnych komplikacji powinniśmy otrzymać podobny widok:
Obrazek
Obrazek
U mnie można się trochę doczepić napięcia w narożnikach ale jest o niebo lepiej niż było. Jest miło, przytulnie i czysto. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

5.) MONTAŻ KLINA SZYB

Potrzebne narzędzia:
- klin 2 szt (ja mam ten od NIVY z allegro ;) )
- pojemnik, pudełko i w nim Ludwik 8-) z odrobiną wody
- nożyczki (najlepiej jakieś małe precyzyjne, polecam do paznokci)
- nożyk tapicerski
- śrubokręt płaski (ok 5 mm szerokości) najlepiej z wygodną grubą rączką (odciski niewykluczone :lol: )
- szmata
- mały płaski pędzelek.

Przed przystąpieniem do montażu należy obciąć nadmiar gumy z klina od Łady nożyczkami do paznokci (jest trochę zabawy ale tak jest najdokładniej). Ta czynność dobrze wychodzi gdy klin jest ciepły. Ja robiłem 2 na zmianę, kładąc je naprzemiennie przy kominku i obcinając po ok 40 cm za każdym "rzutem" póki był ciepły.
Rowek pod klin w uszczelce należy dokładnie wymyć szczoteczką lub pędzelkiem.
Zaczynamy od przedniej szyby.

Obrazek

I tutaj bardzo ważna uwaga:

KLIN NALEŻY MONTOWAĆ ODCINANĄ STRONĄ DO WEWNĄTRZ (OD STRONY SZYBY A NIE KAROSERII)

Co pewien czas smarujemy pędzelkiem umoczonym w Ludwiku z wodą kawałek rowka pod klin (tylko kawałek by wysycha i nie ma sensu więcej).
Wewnętrzną odcinaną część klina wciskamy w wewnętrzny rowek a dolną oryginalną dociskamy śrubokrętem aż "wskoczy" na swoje miejsce.
Kierunek dociskania powinien być bardziej po skosie (ok 45 stopni pomiędzy uszczelką a klinem - widać to na dalszych zdjęciach).
Kawałek po kawałku wciskamy klin. Najpierw wewnętrzna strona, podtrzymujemy palcem i od dołu dociskamy śrobokrętem..... i tak aż do końca.
Jeśli na łukach będzie wyskakiwać to proponuję ominąć kawałek i wciskać za łukiem ok 3,4 cm i wrócić do łuku, wtedy klin się ułoży i nie będzie wyskakiwał.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na koniec łączymy wszystko spinką i przód gotowy!!

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Z przedniego klina zostaje tyle nadwyżki:

Obrazek

Jedziemy z tyłem w identyczny sposób. Należy pamiętać jednak o odpowiednim początku i końcu i o tym, że klin z tyłu jest łączony z 2 kawałków w dolnych narożnikach.

Obrazek
Obrazek

Z tyłu zostaje trochę więcej nadwyżki:
Obrazek

Na koniec spineczki i klin gotowy!!

Obrazek
Obrazek


!!!POWODZENIA !!!
Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 219
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 08:27
Lokalizacja: Gliwice/Rozalin

Re: Podsufitka

Postprzez Popielaty » 16 kwi 2012, o 20:40

Pokaż foto jak bardzo kolorystycznie różnią się tapicerki, tzn. ten materiał jaki kupiłeś od fabrycznej podsufitki.
Avatar użytkownika
Popielaty
Forumowicz
 
Posty: 2015
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Śrem
Ranga: Pogromca mitów

Następna strona

Powrót do WNĘTRZE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość