Witaj ! Anonimowy

Jak bezpiecznie przewrócić fiata?

Jak bezpiecznie przewrócić fiata?

Postprzez IMPORT » 23 lut 2012, o 12:45

Ixolite
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 3:58 pm Temat postu: Jak bezpiecznie przewrócić fiata?
Cześć. Zima powoli się zbliża, więc powoli szykuję się do konserwacji podłóg. Robiłem już podłogi malucha w kanale, zajęło mi to dwa dni i byłem strasznie wytyrany. Dlatego zastanawiam się, czy istnieje możliwość przewrócenia fiata na bok? Mam 2 rukcugi po 1,5t ale nie wiem w ogóle jak się za to zabrać? Help

.
Marcin125p
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 4:08 pm Temat postu:
Dawniej korzystano z kołysek, które montuje się w miejsce kół i podnosiło się samochód w 5-6 osób (chłopów). W wykonaniu serwisu fabrycznego wyglądało to tak na tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=7bjRUANu ... _embedded#!

.
MateuszCOMPANY
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 4:08 pm Temat postu:
Masz kanał to rób na kanale
Jak ja nie lubię jak wy wywracacie te swoje fiaty na bok Mad

.
Ixolite
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 4:25 pm Temat postu:
Praca z podniesionymi rękami jest bardzo męcząca. Tymbardziej, że nie dopływa tam żadne powietrze i od oddychania tymi chemikaliami kręci się w głowie

.
bing17
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 7:27 pm Temat postu:
Ja też polecam kołyski, da się teraz kupić dość tanio, trzeba tylko poszukać. Na kanale robota z podłogą to jakieś nie porozumienie, poza tym musiałbyś mieć świetlówki w kanale żeby wszystko ładnie dojrzeć.

.
bing17
PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 7:53 pm Temat postu:
Skąd kolego jesteś ? Mam kołyski, jakby coś mogę pożyczyć.

.
Dzek_007
PostWysłany: Pon Sie 22, 2011 12:39 am Temat postu:
daniel pisz na gg ja mam kołyski

.
Macfly
PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 4:40 pm Temat postu:
Cóż mojego i kolegi przerzucaliśmy tak . mniej więcej w miejscu rynienek kładliśmy stare opony (na wszelki wypadek można podłożyć jakieś szmaty na opony żeby nie porysować rynienek i lakieru ) 3 albo 4 osoby nie pamiętam już ale chyba 4 2 kłady z jednej strony a z 2 chłopaki przytrzymywały dach i lekko go opuszczały gorzej już z położeniem go bo trzeba lekko go opuszczać żeby nie gruchnął i nic się nie uszkodziło . A i pamiętaj zesuń szyby i wywal wszystko co w nim masz w schowku i co w nim tam leży żeby nie rozpieprzyło ci szyby.

.
tynium
PostWysłany: Wto Sie 30, 2011 7:58 am Temat postu:
Kolego pomysl czy to sie ci oplaca, wywracac auto, zawsze ryzyko ze cos sie spieprzy. Pognie.
Pozatym robisz to pedzlem? Nigdy dobrze nie nalozysz. Czy nie lepiej dac auto do konserwacji do warsztatu?
Nalozenie pneumatyczne jest o wiele lepsze i dokladniejsze. Nakladajac pedzlem zawsze zaciagasz.

Konserwacja takie fiata to podloga spód ze 120zł tylko

.
Marcin125p
PostWysłany: Wto Sie 30, 2011 1:16 pm Temat postu:
A usuną starą warstwę bitexu w tej cenie?

.
Ixolite
PostWysłany: Sro Sie 31, 2011 5:44 pm Temat postu:
Dziwne, bo w specjalnym serwisie mówili mi 700 zł...

.
tynium
PostWysłany: Czw Wrz 01, 2011 8:35 am Temat postu:
Pytanie poco zrywac stara warstwe konserwacji? No chyba ze robisz od podstaw restauracje auta to ok mozesz dac do piaskowania.
A tak to co roku odnawiasz konserwacje.
Ja za fiata podloga spod auta biore 120zł+ jakis koszt za usuniecie, zabezpiecznie miejsc gdzie zaczela ruda wychodzic. Czas takie uslugi to 2-3dni. Zamiast bitexu stosuje Boll jest jednak lepszy grubsza wartwa wychodzi.
Nie wiem co to za zaklad 700zł ci poweidzial poprostu chciali zarobic i tyle no bo anwet jak doliczysz koszt nadkole i konserwacje profili fluidolem to nigdy 300zł nie przekroczysz.
Uwazam ze tyle to powinno kosztowac.
Dlatego kolego przeanalizuj i poszukaj w swej okolicy zaklad uczciwy ktory zrobi to jak trzeba apotem co roku nie musisz juz robic calej konserwy tlyko poprawic wystarczy miejsca uszkodzone mechanicznie

.
Marcin125p
PostWysłany: Czw Wrz 01, 2011 12:46 pm Temat postu:
tynium napisał:


Pytanie poco zrywac stara warstwe konserwacji?


Według mojej skromnej wiedzy warto usunąć starą warstwę bitexu, gdyż pod nią często są ładne kwiatki. Bitex nie jest warstwą elastyczną, i pęka z biegiem eksploatacji. W te pęknięcia wchodzi woda. Dalej chyba nie muszę tłumaczyć Wink

.
leśnik
PostWysłany: Pon Sty 16, 2012 9:05 pm Temat postu:
Odświeżę trochę temat.
Chciałem wypiaskować podłogę od spodu i na nowo ja zakonserwować.
I tu pojawia się problem z przewróceniem auta na bok.
Chciałbym uniknąć przewracania go na opony(pomimo wykręcenia drzwi i wyjęciu szyb przedniej i tylnej- auto w dalszej kolejności będzie malowane).
Tu moje pytanie.Czy ktoś z okolic Głogowa(dolnośląskie) miałby pożyczyć na dzień max 2 kołyski do przewracania samochodu?
Będę wdzięczny za pomoc.

.
oktawian
PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 1:50 pm Temat postu:
Musiałbym się sąsiada zapytać bo chyba coś takiego ma.

.
leśnik
PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 9:20 pm Temat postu:
Zapytaj i daj znać czy można by było pożyczyć.
IMPORT
Forumowicz
 
Posty: 404
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 17:39
Lokalizacja: Stare Forum
Ranga: Najmądrzejszy

Powrót do OBSŁUGA SAMOCHODU

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości