Witaj ! Anonimowy

rozruch

rozruch

Postprzez IMPORT » 23 lut 2012, o 11:26

Lykus
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 12:09 pm Temat postu: rozruch
Witam, mam 125p silnik 115c. Nie wiem czy tak powinno być czy nie.
Jak go odpalam to załapie i ok ( 2 s ) chodzi a potem gaśnie. Następna próba jest taka sama . a dopiero za trzecim razem zapali i przytrzyma obroty na 1500 .obr . Gaźnik mam nowy już regulowany, zapłon też regulowałem. nowe przewody świece . Czy wy macie tak samo a może nie ,co z tym zrobić?.

.
arnold
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 12:15 pm Temat postu:
Po nocy gdy jest zimno mam podobnie. Z reguły 2 raz muszę go zapalić. Prawdopodobnie to pompa paliwa. Zawory Ci bardzo słabo trzymają.

.
Lykus
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 12:22 pm Temat postu:
latem wymieniłem góre pompy z zaworami na nówke

.
arnold
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 2:02 pm Temat postu:
Filtr paliwa gdzie masz założony??

.
Lykus
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 2:36 pm Temat postu:
przed pompą paliwa ok 15cm od niej

.
arnold
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 4:17 pm Temat postu:
to daj za.

.
Lykus
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 5:07 pm Temat postu:
a co to zmieni???

.
arnold
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 6:37 pm Temat postu:
Pompa nie bedzie musiala ciągnąć przez filtr. A w każdym aucie filtr jest za. Szybciej Ci napompuje i nie będziesz musiał 3 raz kręcić.

.
ujban88
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 9:20 pm Temat postu:
zanim zgasisz auto na noc pociagniu mu ssanie niech zgaśnie na ssaniu
do rozruchu nie ruszaj ssania, przed przekręceniem rozrusznikiem wciśnij gaz dwa razy i dopiero wtedy zakręć Wink

.
arnold
PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 9:39 pm Temat postu:
lepiej nie gasić na ssaniu bo świece czasem zalewa. A gaz nacisnąć też jest dobrze.

.
ujban88
PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 7:46 am Temat postu:
całą zime tak zostawiam auto i ani razu sie nie zalał
odpala na dotyk Smile

.
Bandzior74
PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 8:05 am Temat postu:
przetestuje Twoj patent Smile Bo moj odpala roznie raz za 2 raz za 1 nawet ale zawsze musze łechtać nim około minuty wczoraj np nie chcial odpalic nawet za 2 łechtaniem i wcisnalem mu cisnienie gazu wieksze i zapalil Smile

.
JaSTRZaB
PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 7:42 pm Temat postu:
ujban88 napisał:
całą zime tak zostawiam auto i ani razu sie nie zalał
odpala na dotyk Smile


jaka jest różnica w tym czy wyciągnę sanie rano czy wieczorem przed zgaszaniem?

.
blazejqe
PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 9:39 pm Temat postu:
Ja daje w gaz i wylaczam zaplon przy 2tys obr i zostawiam auto. Rano ssanie na full, troche popedaluje gazem i od razu zapala bez zajakniecia (o ile zechce sie rozrusznikowi dobrze zakrecic ;p ) bo u mnie problem jest z aku.

.
Michael
PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 10:42 pm Temat postu:
To ja radzilbym obejrzec pompe paliwa bo znajac zycie dziwgienka popychacz czy jak to sie tam zwie sie wytarlo od walka i pewnie nie daje dobrej ilosci paliwa i z tad problemy z odpalaniem pozdrawiam

.
Olo
PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 7:49 am Temat postu:
Michael napisał:
To ja radzilbym obejrzec pompe paliwa bo znajac zycie dziwgienka popychacz czy jak to sie tam zwie sie wytarlo od walka i pewnie nie daje dobrej ilosci paliwa i z tad problemy z odpalaniem pozdrawiam


Trzpień kolego. Trzpień Smile
Wiem, to się chwalę, że wiem Smile

.
automaniaczek
PostWysłany: Wto Kwi 07, 2009 1:03 pm Temat postu:
Mój tata też gasił silnik przy 2 tysia obrotów i rano nie było problemu z odpaleniem na ssaniu.

Pozdrawiam.

.
brudny_harry
PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 7:26 pm Temat postu:
nie dawno kupiłem fiata 1300 75r i przy dzwigni do otwierania maski sa jeszcze dwie, domyślam się że jest to ssanie tylko nie weim jak tego używać bo przy ost rozruchu zalałem go, jedna dzwignia przy wyciagnieciu powoduje "wciśnięcie" gazu druga zapalenie sie kontrolki, streści mi ktoś instr obługi?

.
momok
PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 8:06 pm Temat postu:
To jest ręczny gaz taki tempomat z lat 70. A ta druga dźwignia jak ją wyciągniesz to zapala się żółta kontrolka to właśnie ssanie.

.
brudny_harry
PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 8:33 pm Temat postu:
dzisiaj przed odpalaniem wyciagnełem dzwignie ssania na full i fiat odpalil na dwa gary -zalany -miedzy glowica a kolektorem wydmuchiwal paliwo.. ja mam cso uszkodzone czy raczej nie wyciagac na full? w ogole uzywacie ssania czy palice raczej bez?

.
Popielaty
PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 8:35 pm Temat postu:
Zimny Fiat bez ssania nie odpali, chociażbyś chciał Very Happy Podejrzewam że pływak w gaźniku mógł pójść u Ciebie i leje Ci się benzyna w potwornych ilościach.

.
brudny_harry

PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 8:42 pm Temat postu:
ale jak juz odpali i sie rozgrzeje to ladnie chodzi rowno a jakby byl dziurawy plywak to by go chyba zalewalo czy cos

.
Mlody_ndm
PostWysłany: Pią Lis 11, 2011 1:16 am Temat postu:
Generalnie Fiat powinien odpalać bez problemu.
Mój odpala zupełnie spokojnie na ssaniu, nawet na mrozie chyba że postoi jakieś dwa tygodnie nie odpalany wtedy za drugim kręceniem załapie.
Dużą różnicę w odpalaniu sprawiła wymiana świec.
Procedurę odpalania przeprowadzam w taki sposób:
1. Przekręcam kluczyk.
2. Trzy-cztery wciśnięcia gazu do podłogi
3. Kręcenie rozrusznikiem.
Metoda podłapana od ojca który za poprzedniego ustroju zajeździł kilka egzemplarzy.
Z gaszeniem na 2k obrotów też coś jest bo też tak robił dopóki nie zaczął jeździć TDI Wink

.
IMPORT
Forumowicz
 
Posty: 404
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 17:39
Lokalizacja: Stare Forum
Ranga: Najmądrzejszy

Powrót do OBSŁUGA SAMOCHODU

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość