Strona 1 z 1

Niedomykające drzwi

PostNapisane: 2 kwi 2018, o 20:49
przez wojtek1982
Cześć

Zmagam się z problemem niedomykających się drzwi. Nie wiem czy się opuściły a może to jest związane z ciężką pracą klamek zewnętrznych. Jak zdiagnozować problem i jak usprawnić działanie klamek?

pozdrawiam

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 2 kwi 2018, o 21:11
przez jacekes
Ale jak - podcągasz do góry klamkę i ona nie wraca na dół?
Nigdy nie miałem takiego przypadku, może jest zawalona konserwacją, trzeba zdemontować i wyczyścić, np. w benzynie ekstrakcyjnej.

Jeśli to nie to, to ustawienie zamka - tego czegoś co wystaje z drzwi (luzuje sie 3 śruby dookoła i da się lekko przesuwać zamek góra-dół/lewo-prawo) i gniazda zamka na słupku (po poluzowaniu śrub też da się nim ruszać o ile dobrze pamiętam).

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 3 kwi 2018, o 16:25
przez wojtek1982
Klamki chodzę luźno, jedna chyba za bardzo, coś musiało się zerwać, ocenię jak zdejmę boczek drzwi.Nawet nie mogę wyciągnąć zatrzasku od drzwi do góry, coś pręży.

Nie wiem jak zdemontować pokrętło od szyb, pod czarną zaślepką nie ma śruby.

pozdrawiam

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 3 kwi 2018, o 17:37
przez Marcin125p
Korbki są zamontowane w taki sposób:
Obrazek
foto z forum mazdaspeed.pl

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 10 kwi 2018, o 11:50
przez wojtek1982
Dziękuję

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 10 kwi 2018, o 11:54
przez wojtek1982
Boczki ściągnąłem, 3 śruby odkręciłem, żeby wyciągnąć zamek muszę jeszcze zdemontować cięgna oraz taką małą gumową zaślepkę z boku drzwi. Jak ściągnąć te cięgna i czy tą gumkę to siłą ściągnąć?

Re: Niedomykające drzwi

PostNapisane: 28 kwi 2018, o 20:22
przez latorio
wojtek1982 napisał(a):Boczki ściągnąłem, 3 śruby odkręciłem, żeby wyciągnąć zamek muszę jeszcze zdemontować cięgna oraz taką małą gumową zaślepkę z boku drzwi. Jak ściągnąć te cięgna i czy tą gumkę to siłą ściągnąć?


te cięgna są na takich wypustach przyczepione , podgrzej je lekko i delikatnie sciągnij , ja takim targaniem na siłę urwałem właśnie wypust...