Witaj ! Anonimowy

Cynkowanie elementów nadwozia

Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez pgasper » 10 gru 2014, o 14:57

Witam wszystkich,

Zastanawiał się ktos z was moze nad tym tematem? Moze ktos ma to juz za sobą?

Duzo sie zastanawiam jak tu najlepiej wyremontowac samochod, zeby bylo na lata. Jedna z takich mozliwosci to ocynkowanie blach. Cynkowanie ogniowe. Wlasnie skonczylem korespondencje mailową z panią z Siedlec z firmy mostostal polimex. Dowiedzialem sie wszystkiego chyba co mnie interesowalo i chcialbym sie tym podzielic oraz jestem ciekaw Waszej opinii.

Na pierwszy plan nasuwa sie pytanie o koszty. Jest to cena 3zl netto za kilogram cynkowanych elementow. Wazy sie wszystko, mnoży i wiadomo ile do zaplaty. Ponizej 100kg jest stala cena 300zl plus vat.
Wiec lepiej w kilka osob sie zrzucic na cynkowanie to wyjdzie dla kazdego taniej, mozna by powiedziec grosze.
Wymiary maksymalne i waga czesci jest podana na stronie firmy - nie pamiętam tych liczb.
Wiem natomiast ze elementy lżejsze niz 4-5 kilogramow mogą byc drozej wycenione. Nie wiem jak konkretnie.
I teraz wazne: to jest obrobka wysokotermiczna. Elementy mogą ulec znieksztalceniu! Nie cynkowalbym wiec drzwi, maski i klapy bagażnika.
Towar trzeba zawieźć do nich lub wyslac. Lepiej zawieźć i dostarczyc osobiscie. Sporządza sie zlecenie na papierze, waży wszystko i wstepnie wycenia. Po kilku dniach odbior.
Nastepna uwaga to to, ze oni moga potrzebowac wywiercic otwory pod haki, zeby to jakos zanurzać.
Czas realizacji zalezy tez od stanu w jakim jest element. Zardzewialy, chropowaty czy polakierowany. Najlepiej zeby wszystko bylo oczyszczone do golej blachy. Oni i tak to w kwasie potem mocza ale jak sobie oczyscisz sam to bedziesz wiedzial ze nic nie zostalo rudej.

Ja bede oddawac do cynkowania podłogę, progi, podproza i podciągi oraz tylne podluznice. Czesci ktore maja nieregularne kształty i prawdopodobienstwo odksztalcenia jest małe. Natomiast sa to elementy chyba najbardziej narazone na korozję. Dorzuce im tez inne duperele jak np jarzma hamulców.
Wiem ze nie przekrocze 100kg wiec cena bedzie ponize 400zl brutto. Przy kilkutysiecznych kosztach calego remontu blacharki powyzsza cena zdaje sie niczym.

Chyba zaden podklad lub inny bitex nie da tego co prawdziwy ocynk. To i tak bedzie zabezpieczone czyms po zamontowaniu ale chyba z ocynkiem bedzie dłużej trwałe.

Macie jakies zdanie na ten temat?

Pozdrawiam.
Paweł
Było:
PF 126P 1987r
OPEL OMEGA 1994r 2.5V6
SKODA OCTAVIA 2001r 1.9TDI
Jest:
SKODA SUPERB 2004r 1.9TDI
FSO 125P 1987r 1500 L87
Avatar użytkownika
pgasper
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 12:32
Lokalizacja: Rochester/Warszawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez Popielaty » 10 gru 2014, o 15:20

Też kiedyś się interesowałem tym tematem. Myśle, że najlepszym specem od tego typu rzeczy jest użytkownik overdriver.
Są dwa rodzaje ocynku, chemiczny i ogniowy. Opisujesz ogniowy i dobrze, że zwróciłeś uwagę na to, że jest to robione wysoką temperaturą i drobniejsze elementy mogą się zdeformować od temperatury. Dotyczy to też takich elementów jak błotniki przednie i tylne, czy nawet powierzchnia dachu.
Lepiej i bezpieczniej byłoby zrobić ocynk chemiczny, czyli zanurzyć budę w ogromnej wannie, ale...
Występuje tutaj problem oczyszczenia nadwozia do golusieńkiej blachy. Musiałbyś super doskonale wypiaskować calutkie nadwozie, chociaż lepsza i bardziej skuteczna byłaby tutaj kąpiel w kwasie. Wiąże się to z rozebraniem całego samochodu. Pojawia się też kolejne, ale... Jeśli cokolwiek spawałbyś w takim samochodzie, to miejsce gdzie przyjdzie spaw musiałbyś oczyścić z ocynku, więc i tak wracamy do etapu nadwozia z fabryki, bo wszystko co jest spawane, zagięte, wygięte i przerabiane gnije jako pierwsze. Miałem 4 z chemii w liceum :lol: Blacharze przeklinają ocynkowane blachy w spawaniu. Do tego trzeba by było zastosować jakiś dobry podkład, żeby lakier nie zaczął schodzić płatami. Z doświadczenia wiem, że farby czy lakiery nie chcą się trzymac blachy ocynkowanej. Ktoś kiedyś pisał o jakiejś ocynkowanej Octavi, którą co kilka lat trzeba było lakierowac bo lakier złaził. Poza tym ocynk nie daje 100% zabezpieczenia przed rudą. Mardom ostatnio wrzucał fotkę serwa, które od leżenia zrobiło się brązowe. Co prawda na serwie lakieru nie ma ale mimo wszystko. Lepiej zrobić to po bożemu, jak każdy, pospawac to dobrze i solidnie zakonserwować. W porównaniu do tego co było oferowane w PRL-u, dzisiaj mamy lepsze środki antykorozyjne i bardzo duży ich wybór. Okresowa konserwacja podwozia pozwala cieszyć się niezardzewiałym samochodem.
Avatar użytkownika
Popielaty
Forumowicz
 
Posty: 2015
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Śrem
Ranga: Pogromca mitów

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez pgasper » 10 gru 2014, o 16:06

Dzieki za odpowiedz.

Myslalem rowniez o tej drugiej metodzie ocynku. Ona zdecydowanie bardziej sie nadala do wymienionych przez ciebie elementow. Tylko ta metoda w zasadzie jest mozliwa zeby nie zniszczyc nic, a zabezpieczyc.
O tym, o tych czesciach raczej nie myslalem. Drzwi czy dachu nie da sie defacto przygotowac pod ocynk. Chyba ze sa to olementy nowe, prosto z produkcji, bez nalotów czy tluszczu.
Mi chodzi głównie o elementy konstrukcyjne nadwozia. Progi, podluznice, podłogi (wanny). Nie musza one korodowac w miejscu spawu jako pierwsze. Moga byc uszkodzenia mechaniczne niezauwazone i robi sie przykro.
Wszystko co widocze jak sie patrzy na auto, nie bedzie cynkowane. To sie da wykryc i szybko zareagowac.
Jak zgnije podluznica czy podciag to dowiadujemy sie troche za późno. Tego chce uniknąć właśnie.

Cynkowanie ogniowe jest duzo trwalsze.
Cynk wtapia sie w powierzchnie metalu a nie jedynie przykleja jak to jest w przypadku elektrolizy. Nasze zderzaki sa chromowane elektrolitycznie i zobacz co sie dzieje.

Co do spawania, to tez troche sie interesowalem. Na youtube jest sporo filmow pokazujacych metode i efekt. Mimo wszystko migomat da rade. Gadalem z blacharzem.
Nie zainteresowalem sie jeszcze podkladem na ocynk ale moze cos sie znajdzie. Napewno nie zdecyduje sie na ten zabieg jak nie nede mial gwarancji ze lakier nie bedzie spadac jak strup.

Uwazasz ze lepiej jest nie cynkowac czy raczej zrobic to?
Jestem na razie na etapie planowania wszystkich prac i zabiegow oraz kupowania czesci potrzebnych do wymiany.
Było:
PF 126P 1987r
OPEL OMEGA 1994r 2.5V6
SKODA OCTAVIA 2001r 1.9TDI
Jest:
SKODA SUPERB 2004r 1.9TDI
FSO 125P 1987r 1500 L87
Avatar użytkownika
pgasper
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 12:32
Lokalizacja: Rochester/Warszawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez arnold » 10 gru 2014, o 16:50

https://www.youtube.com/watch?v=4xfmsXHYtrg

Znalazłem film, jak wygląda cynkowanie natryskowe plazmą.

Cynk nawet jeśli nie jest szczelny, ma dzięki różnicy potencjałów koroduje szybciej, od stali, ale i tak zgotuje się pod lakierem (biały proszek). Co do spawania blach ocynkowanych, to największym problemem jest to że odparowuje ten ocynk, w spawaniu to nie jest jakaś tragedia. A właśnie w miejscu spawu jest ważna ta powłoka. A elementach płaskich ocynk przydaje się po uszkodzeniu (nawet nie widocznym) powłoki malarskiej.
Obrazek

Chętnie pomogę kolegom w sprawach mechanicznych.
forum fiat 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat forum polski fiat 125p
Avatar użytkownika
arnold
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4407
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Gliwice
Ranga: Król Spamu!

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez pgasper » 10 gru 2014, o 17:07

Ten film już ogladalem. Dobre to bo mozna tym rzygnąć na spawy. Ale plazma brzi troche jak z filmow s-f, wiec koszty pewnie sa wielokrotnie wyzsze niz konwencjonalne cynkowanie.
Poza tym, to nie ocynkuje podluznicy od srodka.
Było:
PF 126P 1987r
OPEL OMEGA 1994r 2.5V6
SKODA OCTAVIA 2001r 1.9TDI
Jest:
SKODA SUPERB 2004r 1.9TDI
FSO 125P 1987r 1500 L87
Avatar użytkownika
pgasper
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 12:32
Lokalizacja: Rochester/Warszawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez Ćmaga » 10 gru 2014, o 17:39

Jeżeli Fiat jest u Ciebie w użytku codziennym łącznie z zimą i chcesz pośmigać jak najdłużej to myślę, że można np. taką podłogę ocynkować. Jeżeli autem będziesz jeździł tylko w ładną pogodę, tylko w okresie wiosna-lato-wczesna jesień i będziesz tego Fiata trzymał w suchym garażu to jest to bez sensu. Wystarczy dobrze przygotować podłoże, prysnąć dobrymi podkładami i dobrymi środkami antykorozyjnymi. Od stania w garażu Fiat nie zgnije, od jazdy w ciepłe, suche dni też, może po 25 latach coś wyjdzie, gdzieś pojawi się dziurka oczywiście jak nie będziesz na bierząco kontrolował i zabezpieczał.
"Do układu smarowania silnika FSO 125p należy stosować rozprowadzany przez CPN wielosezonowy olej silnikowy Selektol Super Plus SE 15W40 lub oleje Selektol Special SD 10W30 lub 20W40":)
Ćmaga
Forumowicz
 
Posty: 690
Dołączył(a): 14 sie 2012, o 14:45
Lokalizacja: Włodawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez pgasper » 10 gru 2014, o 17:59

Na pewno nie bedzie stac w garazu non stop. Zima tez wejdzie w gre. Lubie jazde bokiem.
Było:
PF 126P 1987r
OPEL OMEGA 1994r 2.5V6
SKODA OCTAVIA 2001r 1.9TDI
Jest:
SKODA SUPERB 2004r 1.9TDI
FSO 125P 1987r 1500 L87
Avatar użytkownika
pgasper
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 12:32
Lokalizacja: Rochester/Warszawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez Popielaty » 10 gru 2014, o 18:44

Jeśli o mnie chodzi, to skorzystam z metody cynkowania chemicznego, ale ocynkuje sobie elementy zawieszenia. Potem dam to w proszek. Wahacze niedoglądane lubią przerdzewieć, zwłaszcza górne. Był nawet przypadek, że komuś belka zawieszenia przerdzewiała. Z budą nie bawiłbym się w ocynk, bo to dużo zachodu jak dla mnie. Ja zimą mam zamiar jeździć dopóki nie posypią, czyli np. do dzisiaj, bo już kupki soli leżą na ulicy.... :?
Nie znam się na lakierowaniu, więc najpierw dowiedziałbym się na Twoim pgapser miejscu, czy da radę polakierować ocynkowane podwozie. Dobrze rozumiem, że zanurzyli by Ci Fiata we wannie z cynkiem tylko do wysokości progów?
Avatar użytkownika
Popielaty
Forumowicz
 
Posty: 2015
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Śrem
Ranga: Pogromca mitów

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez pgasper » 10 gru 2014, o 19:19

Prawie dobrze rozumiesz...
mam do wymiany podloge progi (komplet) i tylne podluznice. Kupilem podloge z podluznicami (nową) i jak dokupie progi to dam (lub nie) to wszystko do cynku.
Dopiero potem montaż na auto zeby wszystko wymienic na raz i polakierowac całość.
Było:
PF 126P 1987r
OPEL OMEGA 1994r 2.5V6
SKODA OCTAVIA 2001r 1.9TDI
Jest:
SKODA SUPERB 2004r 1.9TDI
FSO 125P 1987r 1500 L87
Avatar użytkownika
pgasper
Forumowicz
 
Posty: 102
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 12:32
Lokalizacja: Rochester/Warszawa

Re: Cynkowanie elementów nadwozia

Postprzez Popielaty » 10 gru 2014, o 20:21

Ahaa takie cóś. Jak tak, to tak :D
Avatar użytkownika
Popielaty
Forumowicz
 
Posty: 2015
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Śrem
Ranga: Pogromca mitów

Następna strona

Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość