Witaj ! Anonimowy

most jugosłowiański

most jugosłowiański

Postprzez peterek206 » 26 cze 2013, o 18:30

Drodzy,
w niedzielę wracałem ze Stolicy, poniosło mnie przetestować auto, rozpędziłem do 140 km/h zaczęło w kabinie wyć... przejechałem może 5 km, zwolniłem do 80 a wycie zostało... Mam dylemat, czy wyje mi tylny most czy skrzynia biegów??? Jak to sprawdzić? Co mogło walnąć w moście i jaki to może być koszt? Może ktoś posiada niezjechany most jugosłowiański?
Fiata mam z 90 r. skrzynia V.
Pozdrawiam Piotr
peterek206
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 16:29
Lokalizacja: Płońsk

Re: most jugosłowiański

Postprzez ppfso » 26 cze 2013, o 19:10

Mogło wypluć uszczelniacz przy flanszy na łączeniu wału z mostem,sprawdź czy jest olej (80w90) w moście,w skrzyni przy okazji też.
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
ppfso
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 919
Dołączył(a): 5 paź 2012, o 22:58
Lokalizacja: Warszawa - Ursus

Re: most jugosłowiański

Postprzez peterek206 » 26 cze 2013, o 21:20

Olej jest na pewno, rok temu zmieniany. Po prostu przesadziłem z prędkością i jakiś materiał nie wytrzymał. Myślę, że po odkręceniu wału i kilku śrub na moście, dostanę się do tych wszystkich mechanizmów w moście bez demontażu mostu?
Pozdrawiam Piotr
peterek206
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 16:29
Lokalizacja: Płońsk

Re: most jugosłowiański

Postprzez Marcin125p » 26 cze 2013, o 21:32

No co ty? 140 przez chwilkę to ma być przesada? Zrób co pepe mówi, a potem sprawdzaj dalej. Mostów nie wykańcza się od prędkości ;)
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)
forum fiata 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat
Avatar użytkownika
Marcin125p
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4555
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 01:04
Lokalizacja: Żukowo
Ranga: ORMO

Re: most jugosłowiański

Postprzez arnold » 26 cze 2013, o 22:11

Ustal co wyje. To może być też któreś z łożysk. 140 to normalna prędkość dla fiata, nawet ze skrzynią czterobiegową.
Obrazek

Chętnie pomogę kolegom w sprawach mechanicznych.
forum fiat 125p fiat 125p forum fso 125p forum duży fiat forum polski fiat 125p
Avatar użytkownika
arnold
Moderator, Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 4407
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 23:20
Lokalizacja: Gliwice
Ranga: Król Spamu!

Re: most jugosłowiański

Postprzez zibo » 27 cze 2013, o 08:21

Miałem bardzo podobny efekt na "Rekordzie Fiata" jak wracaliśmy z BP do Kobierzyc. Tylko ja klasyka popędziłem trochę wolniej tak do 120km/h. Potem jak zwolniłem do 80 - 90km/h most zaczął się odzywać. Kilka godzin odstał w Kobierzycach, a potem jak wracaliśmy na nocleg było już cicho. Następnego dnia wracając już do Wawy (350km) przez pierwsze kilometry most też był głośniejszy, a potem już cisza. U mnie od zeszłego sezonu rozwalony jest uszczelniacz przy łączeniu mostu z wałem. Podwozie i tłumik w tym miejscu mam konkretnie zarzygane olejem. Regularnie sprawdzam jego ilość i po zeszłym sezonie dolałem tak ze 2 setki. Zobaczę ile ubyło teraz po rekordzie.
Avatar użytkownika
zibo
Założyciel Stowarzyszenia Klub125p
 
Posty: 472
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 01:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: most jugosłowiański

Postprzez peterek206 » 27 cze 2013, o 14:13

arnold napisał(a):Ustal co wyje. To może być też któreś z łożysk. 140 to normalna prędkość dla fiata, nawet ze skrzynią czterobiegową.

No właśnie, tylko jak to ustalić, może wyje któreś łożysko w kole...? albo w moście? Jak wyrzucam na luz przy każdej prędkości, wycie ustępuje... Wkrótce go podniosę i będę nasłuchiwał.

EDIT:
zibo napisał(a):Miałem bardzo podobny efekt na "Rekordzie Fiata" jak wracaliśmy z BP do Kobierzyc. Tylko ja klasyka popędziłem trochę wolniej tak do 120km/h. Potem jak zwolniłem do 80 - 90km/h most zaczął się odzywać. Kilka godzin odstał w Kobierzycach, a potem jak wracaliśmy na nocleg było już cicho. Następnego dnia wracając już do Wawy (350km) przez pierwsze kilometry most też był głośniejszy, a potem już cisza. U mnie od zeszłego sezonu rozwalony jest uszczelniacz przy łączeniu mostu z wałem. Podwozie i tłumik w tym miejscu mam konkretnie zarzygane olejem. Regularnie sprawdzam jego ilość i po zeszłym sezonie dolałem tak ze 2 setki. Zobaczę ile ubyło teraz po rekordzie.

Most mam wszędzie suchy, żadnych wycieków, zarzygania.

Pamiętaj, że istnieje przycisk "Edytuj". Nie pisz posta, pod postem.
Ostatnio edytowano 27 cze 2013, o 14:47 przez mardom89, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączyłem
Pozdrawiam Piotr
peterek206
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 16:29
Lokalizacja: Płońsk

Re: most jugosłowiański

Postprzez peterek206 » 21 kwi 2014, o 23:34

Po dłuższej pauzie na forum już piszę o diagnozie: ustaliłem, że wyje most, łożyska kół miały mały luz, więc dałem nowe łożyska na półosiach przy kołach. W przekładni mostu nie było nigdzie luzów, ani na łożyskach, ani na wałku atakującym, wałek również nie cofnięty... więc złożyłem. Wyje dalej... więc to nie wyły łożyska kół, jeżdżę z tym.
Diagnoza: spaliłem łożyska w przekładni mostu, nie mają luzu ale wyją. W styczniu znalazłem perełkę - nowy JUGOL, będę zmieniał na dniach cały most.
Pozdrawiam Piotr
peterek206
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 27 lut 2012, o 16:29
Lokalizacja: Płońsk

Re: most jugosłowiański

Postprzez show » 31 maja 2014, o 07:44

Mi niestety też most wyje ,ale tylko jak jadę 100km/k, przy 90 i 110 cisza, ale znalazłem na to patent, wożę w schowku :D
Obrazek
Avatar użytkownika
show
Forumowicz
 
Posty: 82
Dołączył(a): 25 paź 2012, o 18:57
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka


Powrót do UKŁAD NAPĘDOWY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość