Witaj ! Anonimowy

problem z kołem przednim

problem z kołem przednim

Postprzez IMPORT » 22 lut 2012, o 21:52

pers
PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 7:23 pm Temat postu: problem z kołem przednim
Potrzebuję Waszej pomocy . Mam problem którego nie zauważyłem przy zakupie. Otóż prawe goło jest bardziej schowane we wnęce nadkola. Zanim udam się do mechanika chciałbym mniej więcej wiedzieć jakie mogą być przyczyny. Samochód musiał być uderzony w prawy przód, tak bynajmniej wynika z moich oględzin i części jakie były. Na pewno pojadę na sprawdzenie geometrii. Przy jeździe po rondzie strasznie opony piszczą


Obrazek
Obrazek

.
arnold
PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 7:38 pm Temat postu:
Szkoda że wtedy byłem na wyjściowo bo to trzeba patrzeć na dół. Pod autem wszystko widać. Dla mnie to będą kąty pochylenia wadliwe, w lewym kole pozytyw jest. Nie wiem. Trzeba jechać to sprawdzić...


Tu jest rysunek. Dolne mocowanie zmianie ulec nie może, jedynie przesunąć się może cała belka, a górny wahacz jest zamontowany do ramy na podkładkach do regulacji.

Obrazek
.
Marcin125p
PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 7:52 pm Temat postu:
Wygląda jakby miał lewe zawieszenie z szerokiego Caro, a prawe fiatowe. Tyle że to raczej niemożliwe, chyba że ktoś dał górny wahacz z szerokiego Caro i przesunął mocowanie dolnego wahacza. Albo jest dystans przy lewym kole, a przy prawym nie.

.
arnold
PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 8:00 pm Temat postu:
Na piasty tylko patrzyłem wydawały!! normalne.
A właśnie wcześniej starałem się wytłumaczyć że dolnego mocowanie zmienić się nie da. Albo będzie szeroka belka ( mocowania do nadwozia są dalej w tym samym miejscu), albo wąska i dolne wahacze powinny być w każdym przypadku symetrycznie do osi pojazdu. Podłużnice do której dolna belka jest przykręcona powinny być symetrycznie oddalone od osi. (Bo może to nie wina złej naprawy blacharskiej, co jest głupią hipotezą).

.
Tailgunner
PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 8:31 pm Temat postu:
no ciekawe, porób fotki wahaczy, mocowań, belki i podłużnic to może coś zobaczymy

.
pers
PostWysłany: Czw Paź 20, 2011 2:58 pm Temat postu:
No nie przyszło mi nawet na myśl że prawe koło może jest w porządku a lewe odstaje za bardzo. Postaram się w sobotę lub niedzielę zrobić zdjęcia i wrzucę w poniedziałek popołudniu ,dzięki Smile

.
arnold
PostWysłany: Nie Paź 23, 2011 1:26 pm Temat postu:
Jeszcze taka fota poglądowa, słabo widać górne.
Obrazek
Pers mówi że prawy dolny może być krótszy.

pers napisał:
słuchaj zaglądałem pod auto dzisiaj odnośnie tych kół przednich i mam takie wrażenie że jeden wahacz dolny jest chyba krótszy. Ale mogę się mylić. Jutro wkleję zdjęcia


Pytanie do Tailgunnera. W szerokim zawiasie są inne wahacze czy razem mocowaniem do belki które jest dalej wystawione poza podłużnicę?

.
kuba9449
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:51 am Temat postu:
Szeroki i waski zawias to te same wachacze, zarowno gorne jak i dolne. Inne jest tylko miejsce mocowania.

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 12:27 pm Temat postu:
Tak właśnie myślałem.

.
Tailgunner
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 1:15 pm Temat postu:
no i jak z fotkami?

dodam że miałem podobną sprawę, ale z tylnymi kołami. Wydawało mi się że most jest przesunięty w lewo. Najgorsze że zauważyłem to dopiero po wymianie resorów więc podejrzenie od razu padło na nie. W końcu je wyjąłem i sprawdziłem dokładnie ale były proste. Wszystkie mocowania do budy i podłużnice obejrzałem i żadnych śladów uszkodzeń. W końcu przypadkowo okazało się że na prawym tylnym błotniku jest tona szpachli Wink wychodzi więc na to że poprzedni właściciel miał dzwona w prawy tył

niestety konstrukcja podwozia tych aut jest kompletnie nieodporna na uderzenia boczne. W przypadku persa obstawiałbym spore przesunięcie boczne podłużnic

wszystkie występujące w przyrodzie wahacze 125p/polonez są oczywiście takie same

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 2:23 pm Temat postu:
Jeżeli to przesunięte podłużnice od uderzenia, a wszystko na to wskazuje że był uderzony to co mam robić? Jest jakieś wyjście?

dodaje foty , tylko takie gdyż nie miałem lewarka aby zdjąć koła Confused
Obrazek
Obrazek


.
Tailgunner
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 6:12 pm Temat postu:
tu nic nie widać. zrób zdjęcia górnych wahaczy i ich mocowań pod kielichami. zobacz też na zgrzewy podłużnic czy nie są rozklejone i czy nie ma śladów spawania gdzieś

.
Marcin125p
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 6:24 pm Temat postu:
A zwrotnice są takie same? Z tego co pamiętam kiedyś we fiacie i polonezie były inne zwrotnice, co później ujednolicono.

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:22 pm Temat postu:
Jest opcja ta. Wziąć zdjąć koła i mierzyć.
Od mocowania górnego wahacza do rantu błotnika z jednej i drugiej strony. Tak żeby określić czy kształt jest symetryczny. Tak trzeba byłoby też sprawdzić czy końcówki górnych wahaczy, czy są tak samo oddalone od miejsca gdzie są zamocowane ( ale od podłożnicy, tam są podkładki które regulują kąt pochylenia koła). Można też zmierzyć odległość zwrotnicy od tego wysięgnika z odbijaczem.
Wydaje mi się że w fiacie zmieniono tylko dźwignię zwrotnicy, a nie całą zwrotnicę.
Tu jest grafika z wymiarami karoserii.
Obrazek
.
Marcin125p
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:28 pm Temat postu:
Różne rzeczy w tym przypadku do głowy przychodzą, a wszystkie są głupie. Bo jeśli jest tak źle naprawiony blacharsko, to nie tylko koła były by niesymetrycznie, ale i silnik... Nic mądrego nie przychodzi do łba.

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:32 pm Temat postu:
Od kiedy go zobaczyłem to mi ciężko jest cokolwiek powiedzieć.

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:38 pm Temat postu:
Już sam nie wiem co myśleć o tym, silnik raczej nie wygląda na ruszany czy krzywy.Sądząc po tym co mam w tej chwili to powiedziałbym że chyba nigdy nie był wyciągany, tak bynajmniej wygląda ogólnie Confused dobra, postaram się w tygodniu jakoś podjechać do Gliwic i zmierzę wszystko. Arnold fajnie by było gdybyś miał czas w jakiś dzień i podjechał do mnie. Na pewno więcej zobaczysz aniżeli ja Smile

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:41 pm Temat postu:
No jestem na telefon Wink Tylko nie wiem jak w tym tygodniu Wink

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 7:44 pm Temat postu:
to musiałbyś konkretniej mi powiedzieć kiedy możesz bo ja robię swoje mieszkanie w Chorzowie i w każdej chwili mogę się wyrwać , tylko musisz dać znać Smile wiesz a sam jechać i na ślepo oglądać i mierzyć to nic dobrego z tego nie będzie Laughing

.
arnold
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 8:02 pm Temat postu:
do soboty nie ma szans Very Happy ale później spoko Very Happy Znaczy prawdopodobnie po Wszystkich Świętych.

.
pers
PostWysłany: Pon Paź 24, 2011 8:03 pm Temat postu:
dobra, i tak stoi i się kurzy Mr. Yellow

.
kuba9449
PostWysłany: Wto Paź 25, 2011 7:28 am Temat postu:
W szerokim zawiasie byly zwrotnice lucasa (zacisk przed osia), ale nie ma to raczej wplywu na ustawienie kola.

.
oktawian
PostWysłany: Sob Sty 07, 2012 4:47 pm Temat postu:
I co w końcu wyszło z tym kołem bo kolega jest zainteresowany ?!

.
SShp
PostWysłany: Nie Sty 08, 2012 4:36 pm Temat postu:
Cytat:
W szerokim zawiasie byly zwrotnice lucasa (zacisk przed osia), ale nie ma to raczej wplywu na ustawienie kola.


nie w kazdym. pozatym zwrotnica jest ta sama tylko mocowanie zacisku inne.. ew. inna piasta.

a sprawdzaliscie czy sa z obu stron zalozone dystanse?
moze z jednej sa dwa a z drugiej wogole??

.
tynium
PostWysłany: Nie Sty 08, 2012 8:48 pm Temat postu:
Dystans to chyba pierwsza rzecz jaka sprawdzili no chyba ze nie ale bylyby jaja Laughing

.
arnold
PostWysłany: Nie Sty 08, 2012 11:22 pm Temat postu:
Ja patrzyłem tylko na odległość felgi od zacisku, więc mogłem się trochę pomylić. Byłem przy aucie tylko 10 minut.

.
pers
PostWysłany: Nie Sty 08, 2012 11:24 pm Temat postu:
no kół jeszcze nikt nie ściągał, ale mnie korci Laughing
Arnold, przystaję na Twoje warunki, musimy się zgadać aby ogarnąć to żelastwo, bo wszyscy wydziwiają Laughing
IMPORT
Forumowicz
 
Posty: 404
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 17:39
Lokalizacja: Stare Forum
Ranga: Najmądrzejszy

Powrót do ZAWIESZENIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość